Blady świt. 3 komentarze


Niestety pobyt we Wrocławiu był chwilowy, do tego bladym świtem, co widać gołym okiem, że słoneczko ledwo co wyglądało – nie mogłem zatem skorzystać z zaproszenia na kawę nad czym bardzo ubolewam ;o)

Potem już tylko kilka chwil w powietrzu i po 7 godzinach lądowanie w Warszawie.
Nareszcie w domu?

1,318 total views, 2 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
3miasto Expres do Gdańska jedzie 4:30h ? na odcinku W-wa Wschodnia Nasielsk pociąg (+/- plus/minus) jedzie około 2 godziny ? śmiać się czy płakać? 😉 IC Int...
Święta zbliżają się ku końcowi "Ciesz się życiem i nie porównuj go z innymi." Marie Jean Antoine de Condorect Święta zbliżają się ku końcowi. Całe zamieszanie związane z zakupam...
W życiu jak w kalejdoskopie. Kazimierz Marcinkiewicz - życie prywatne Wiele osób zastanawia się, jaki jest Kazimierz Marcinkiewicz prywatnie. Dla tego wielkiego polityka rodzina ...
  • radosny

    Lubię latać samolotem. Rzadko mam taką okazję 🙂

  • TC

    Ja też ziewałem póki samolot nie zawrócił ;o)))))))))

  • chwilowa

    Póki samolot nie zawrócił, to przynudnawo było, ziewać zaczęłam, ale potem ten speed :> !i widoki! Niestety nie leciał samolot nad moim domem więc nie mogłam pomachać, z resztą kto normalny wstaje o tej porze… 🙂
    dziękuję za linka, strasznie miło się mnię zrobiło!