Blady świt. 3 komentarze


Niestety pobyt we Wrocławiu był chwilowy, do tego bladym świtem, co widać gołym okiem, że słoneczko ledwo co wyglądało – nie mogłem zatem skorzystać z zaproszenia na kawę nad czym bardzo ubolewam ;o)

Potem już tylko kilka chwil w powietrzu i po 7 godzinach lądowanie w Warszawie.
Nareszcie w domu?

1,456 total views, 1 views today

Please follow and like us: