Dzisiaj, późnym wieczorem, wybrałem się ze znajomymi ….. no właśnie, znowu na Krakowskie Przedmieście :)
Oczywiście najpopularniejszy i najładniejszy deptak Warszawy oblegany był przez tłumy spacerujących. Jeszcze większe tłumy, znajdowały się przed Pałacem Prezydenckim. Nie wiem czy dlatego, że dzisiaj niedziela, ale ludzi pod Pałacem było więcej niż w piątek. Począwszy od modlących się przy fotografiach Lecha i Marii Kaczyńskich, poprzez młodzież bawiącą się tuż obok przy głośnej muzyce, a skończywszy na przechodniach-gapiach. Takich jak my :)
Modlący się próbowali “przemodlić” młodzież, a młodzież próbowała “prześpiewać” modlących się. Z tłumu przechodniów, co chwila można było usłyszeć głośne teksty “komuchy” lub “żydzi”. To oczywiście podchmieleni, rozbawieni całą sytuacją przechodzący ludzie nie mający nic wspólnego z grupą modlących lub grupą młodzieży, próbujących “przekrzyczeć” zebranych.
Oczywiście nasza przechadzka nie skupiała się na staniu pod Pałacem, przyszliśmy żeby delektować się spacerem. Krakowskie Przedmieście, zwłaszcza wieczorem, zwłaszcza w weekend kiedy ruch samochodowy jest zamknięty, wygląda olśniewająco.
Moje ulubione, stare ruchome schody przy trasie W-Z już nie są stare, wymienili je i teraz są nowe – to już nie to samo, tamte miały swój klimat, robiły tyle hałasu, że podczas jazdy nimi człowiek zastanawiał się czy się nie rozlecą :)
To co widzicie powyżej, to nie modlitwy, to także nie prośba o pomstę do nieba, to też nie porywanie przez UFO.. To rozpacz, gdzie są moje stare schody!!!!!!! :)
Pozdrawiam serdecznie.
Już kiedyś umieszczałem ten filmik na moim blogu.
Puszczam go sobie czasami, kiedy zaczynam wątpić w ludzi. Wprawdzie filmik opowiada o miłości, ale ja go traktuję po swojemu – że nie należy tracić wiary. Uwielbiam tę opowiastkę. Zwłaszcza, że lubię Happy Endy :)
Po zachodzie słońca rob się chłodno ale to nie to samo. Słyszałem że w niektórych regionach Polski spadł śnieg. Plotka? Chyba nie. Życzę wszystkim słonka którego mi dzisiaj nie brakowało. W meczecie nawołują do modlitwy co mi przypomina, że lada dzień Wielkanoc. Swoją drogą ciekawe skojarzenie :)
Jeżeli dałoby się zmniejszyć Ziemię do rozmiarów wioski, którą zamieszkuje dokładnie stu mieszkańców, zachowując proporcje wszystkich ras, mieszkałoby tam mniej więcej: 57 Azjatów, 21 Europejczyków, 14 osób z zachodniej półkuli południowej i północnej), 8 Afrykańczyków, 52 kobiety, 48 mężczyzn, 70 nie-białych, 30 białych, 70 nie-chrześcijan, 30 chrześcijan, 89 heteroseksualistów, 11 homoseksualistów, 6 osób posiadałoby 59% bogactwa całego świata i wszystkie 6 byłoby ze Stanów Zjednoczonych, 80 osób żyłoby poniżej standardu, 70 osób nie umiałoby czytać, 50 osób cierpiałoby z powodu niedożywienia, 1 osoba byłaby bliska śmierci, 1 osoba byłaby bliska narodzin, 1 (tak, tylko jedna) miałaby wyższe wykształcenie, 1 osoba posiadałaby komputer. Kiedy spojrzy się na świat z takiej perspektywy, potrzeba akceptacji, zrozumienia i edukacji staje się bardzo wyraźna.
Godne uwagi jest również, co następuje… Jeżeli dzisiaj rano wstałeś z łóżka raczej zdrowy niż chory… Masz większe szczęście niż milion ludzi, którzy nie przeżyją tego tygodnia. Jeżeli nigdy nie doświadczyłeś niebezpieczeństw wojny, samotności, więzienia, tortur ani głodu.. Jesteś w lepszym położeniu, niż 500 milionów ludzi na świecie. Jeżeli możesz chodzić do kościoła bez strachu, nie obawiając się aresztowania, tortur lub śmierci… Jesteś szczęśliwszy niż miliard ludzi na tym świecie.
Jeżeli masz dach nad głową, ubranie na grzbiecie, jedzenie w lodówce i masz gdzie spać… Jesteś bogatszy niż 75% ludzi. Jeżeli masz pieniądze w banku i trochę drobnych w portfelu… Jesteś wśród 8% światowych bogaczy. Jeżeli twoi rodzice żyją i ciągle są małżeństwem… Jesteś wyjątkową rzadkością. Jeżeli możesz przeczytać tą notkę… Jesteś szczęśliwszy niż dwa miliardy ludzi, które w ogóle nie umieją czytać.
Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy. Kochaj, jakby nikt cię nigdy nie zranił. Tańcz, jakby nikt nie patrzył. Śpiewaj, jakby nikt nie słuchał. Żyj, jakby to było niebo na Ziemi.
Była posłanka Samoobrony Renata Beger potrafi spowodować, że zaśmiewam się do łez.
Nawet słynny “Kofana Anana” nie rozbawił mnie tak, jak ta wypowiedź ;o))))))))
- Nie wierzę w jakiekolwiek gwałty w Samoobronie – mówi z przekonaniem Renata Beger dla Wydarzeń Polsatu. I dodaje – W takim układzie, dlaczego ja zostałam ominięta?
TC czyli Tomasz Curlej prosto ze Szwecji.
No cóż, że ze Szwecji? :o)
P.S. Uśmiałem się do łez :o))))))))
edit: 22:11
Taniec z gwiazdami dobiegł końca. Nie oglądałem tego programu, zdecydowanie wolę “Dom nad rozlewiskiem” z Joasią Brodzik. Czasami, kiedy gościnnie u kogoś byłem to zapuszczałem żurawia lub biegając po kanałach w niedzielne wieczory zatrzymywałem się na chwil kilka na tvn, oczywiście po serialu DNR.
Nie kibicowałem nikomu, ale kiedy dzisiaj dowiedziałem się, że zostały Natasz Urbańska i Anna Mucha to przełączyłem na końcówkę finału.
Cieszę się, że wygrała Anka Mucha, lubię tę dziewczynę. Jej sympatyczne usposobienie dodaje wiele uroku jej wizerunkowi. Moje szczere gratulacje Aniu.
Najnowsze komentarze