Kilka słów z mojego życia ...

Pięćset dolców poszło się j******ać!

23 marca, 2010 | 22:02 |2 komentarzy »

Widziałem ten filmik ale bez napisów (czytaj dialogu). Podobało mi się już samo miałczenie – kocia awantura.
Ale rozwalił mnie tekst, który podłożono do filmiku – po prostu BOMBA! hehehehehehehe
Małgorzata, dzięki piękne ;o))))))))

Precz! Ja rosnę!

1 marca, 2010 | 00:46 |6 komentarzy »

„Był pewien rolnik w Neapolu,
który zasadził chuja w polu,
gdy przyszedł doń na wiosnę,
chuj rzecze: „Precz! Ja rosnę,
do widzenia, mój drogi Karolu”

limeryk Wisławy Szymborskiej

Renata Beger i seksafera.

16 lutego, 2010 | 01:16 |8 komentarzy »

Była posłanka Samoobrony Renata Beger potrafi spowodować, że zaśmiewam się do łez.
Nawet słynny “Kofana Anana” nie rozbawił mnie tak, jak ta wypowiedź ;o))))))))

- Nie wierzę w jakiekolwiek gwałty w Samoobronie – mówi z przekonaniem Renata Beger dla Wydarzeń Polsatu. I dodaje – W takim układzie, dlaczego ja zostałam ominięta?

Błyszczeć i oślepiać.

5 lutego, 2010 | 18:51 |11 komentarzy »

A gdyby tak rzucić to wszystko w cholerę, wyjechać na Bora Bora i zrobić karierę gwiazdy disco polo metal bora?
Podobno głos mam dobry, ale trafiam obok dźwięków. Co tam dźwięki – image się liczy. Jeszcze do tego zacznę obrzucać błotem osoby na świeczniku i kariera murowana ;o)
Btw, ys, i co? Przebiłem Cię ;oP
Btw2, nie ma nic gorszego jak sztywniactwo (nie mylić ze wzwodem) ;oP
Btw3, chwilowa, cudowna “okularnica” :o)

Niektóre powaliły mnie w mgnieniu oka.

6 stycznia, 2010 | 15:48 |brak komentarzy »

1.Wraz z wynalezieniem koła i pieniędzy ludzie zaczęli kręcić interesy.

2. Starzy ludzie poumierali i w ten sposób zlikwidowano analfabetów.

3. Miał tak wielkie szczęście w miłości, że został kawalerem.

4. Samochód, którym jechał generał, dostał niespodziewanie dwie kule w brzuch.

5. Obraz tego chłopca był bardzo nędznie odziany.

6. Na wsi panowała ciemnota, a także wójt.

7. Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem.

8. Ludzie średniowiecza żyli w nędzy i dużej umieralności.

9. Ludzie pierwotni, gdy chcieli rozpalić ogień, musieli pocierać krzemieniem o krzemień, a pod spód podkładali gazety.

10. Mumie służyły jako wkłady do grobów i były robione przez Egipcjan.

11. Admirałowie są ubrani w marynarki wojenne
.
12. Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.

13. Całymi dniami pił po nocach.

14. Gdy zabrakło kolejek, to umarło życie towarzyskie na mrozie.

15. Budzik spełnia wiele czynności, ale najczęściej chodzi wraz ze wskazówkami.

16. Jurek ma śliczną detonację głosu.

17. Kara śmierci ma charakter nieodwracalny.

06012010329.jpg

Stolicą którego kraju w Europie jest Budapeszt?

22 listopada, 2009 | 21:21 |3 komentarzy »

Bezstresowa blondynka :o)


Oglądając ten filmik przypomniała mi się scenka, która miała miejsce w Turcji podczas kolacji.
Przy stoliku obok siedziało małżeństwo, nie wiem jakiej byli narodowości ale to w zasadzie nie ma większego znaczenia.
Zaczepili przechodzącego kelnera pytając go po angielsku jakie mięso mają na talerzu.
Kelner popatrzył i machając rękami mówi – Chicken! Chicken! Koooookokokoooo! Chicken!
Małżeństwo popatrzyło na kelnera, potem na swoje talerze, na siebie i z dziwnymi minami zabrali się posiłek.
Kelner sobie poszedł.
Po trzech, może czterech minutach kelner wrócił z zaplecza i podszedł do małżeństwa któremu przed chwilą pokazywał kurczaka.
No chicken, no chicken! zaczął mówić kelner.
It is gul gul gul gul gul gul, dodał chłopak machając znowu rękami.
Do dzisiaj nie daje mi spokoju, czy chłopak nie wiedział, że po angielsku indyk jest turkey, czy było mu głupio pokazywać na ptactwo leżące na talerzu i mówić, że ten kawałek mięsa to jego kraj :o)

Wal śmiało! Samochód teściowej!

13 listopada, 2009 | 23:18 |4 komentarzy »

Warszawa jest smutna i szara, pochmurna i deszczowa. Choć dzisiaj nawet na chwilkę wyszło słoneczko.
Dzisiaj intensywny dzień podczas którego wygospodarowałem odrobinę czasu żeby pobuszować po centrum.
Rety! Jak ja lubię łazić po mieście! Mogę obserwować ludzi, samochody, tramwaje, autobusy.
Zahaczyłem o Traffic Club, poszperałem w książkach, nawet kilka kupiłem. Lubię to miejsce, jest duże, przestronne. Ludzie siedzą i czytają, studenci robią notatki nie musząc kupować książek. Jeszcze inni serfują w sieci, porozkładani z laptopami. Wyjątkowy klimat.

Ujęcie 5894 scena 2636.

11 listopada, 2009 | 11:27 |4 komentarzy »

Seriale wenezuelskie to pryszcz ;o)

Pod zgaszoną latarnią.

19 sierpnia, 2009 | 22:59 |7 komentarzy »

Godzina 22:30, jedna z osiedlowych ulic Rembertowa, dojeżdżam do domu. Po drodze mijam jakąś niewiastę w kapturku jadącą na rowerze, obok niej drepcze duży, włochaty, biały pies. O rany! Zatrybiłem, to sierotka Marysia ze swoją pupilką Jogą! Zatrzymałem się jakieś 50 metrów dalej, akurat zgasła lampa uliczna. Zakapturzona rowerzystka zwalnia i mija mnie niepewnie, ja otwieram okno i zaczynam szczerzyć zęby. Pies? Jakiś bardzo znajomy. Postać zakapturzona? No cóż, na upartego też znajoma, ale tylko postać bo twarz pierwszy raz widzę.
To nie była sierotka Marysia, nawet ona będąc przerażoną nie robi takiej miny, ale wtopa ;oPPPPPP
Dzisiaj znajomy opowiedział mi kawał, usłyszawszy go dostałem głupawki:
Spotykają się dwie pchły
- Ej, gdzie byłaś na wakacjach?
- Noooo, ja byłam w szczecinie a Ty?
- A ja byłam na krecie.

Udanego czwartku wszystkim życzę :o)

Sztuka negocjacji.

1 kwietnia, 2009 | 00:01 |2 komentarzy »

-  Szefie, dostanę podwyżkę?
-  W żadnym wypadku!
-  Taaa, bo powiem innym, że dostałem…!