CODZIENNIK


1 komentarz
Po zakończonym szkoleniu zostały 3 uczestniczki i my. – Słuchajcie! Powiedzcie mi, co ja mam zrobić ze swoim dziesięcioletnim synem! – powiedziała jedna z nich. Cała nasza czwórka wybałuszyła oczy bo spodziewaliśmy się dramatu. – No normalnie on tylko książki by czytał i nic innego go nie obchodzi! – kontynuuje […]

Dziecko jest jak loteria?


Od stycznia daje w kość gdy biega po mieszkaniu. Jest jednak urok w tym jej szaleństwie 🙂   324 total views, 2 views today Please follow and like us:

Rękawiczka.


Musiałem opłacić przedłużenie domeny i hosting, to dzięki temu przypomniałem sobie, że ja w ogóle mam stronę internetową 🙂 Zacząłem przeglądać stare wpisy i doszedłem do wniosku, że jest we mnie odrobina ekshibicjonizmu internetowego, ja lubię pisać bloga. Dlaczego poprzestałem? Hmmm, chyba wszystkiego po trosze – facebook, brak czasu, momentami […]

Wracam do wynurzeń dziwnych treści.



3 komentarze
O Santa Megiera! Przepraszam! Przepraszam, że nie dałem się zrobić w chuja! No cóż, prędzej czy później, znajdzie się naiwniak, który nabierze się na lukrowaną powierzchowność, chyba że wkroczy taran … 🙂 Przepraszam, że nie dałem się zrobić w chuja. Moja wina, moja bardzo wielka wina…… 1,327 total views, 2 views today […]

Moja wina…..


9 komentarzy
Przedostatni weekend spędziliśmy we dwóch, razem z WW, u naszego młodszego brata. Samochodem się wybraliśmy. Never again 🙂 Pomagaliśmy w przeprowadzce. 2,634 total views, 4 views today Please follow and like us:

W towarzystwie Wenus z Milo.


5 komentarzy
Jeszcze dwa lata temu, gdy Sandra miała 10 lat, zapytana o chłopaka, który się do niej zalecał odpowiedziała zażenowana: 1,299 total views, 1 views today Please follow and like us:

Z roku na rok.



2 komentarze
Dochodzi druga a ja mam wrażenie jakbym wypił skrzynkę red bula. Wszystko przez wieczorną drzemkę, dlatego nie lubię spać wciągu dnia. Niestety zasnąłem – a właściwie padłem na kanapę niczym kłoda, nie wiedzieć kiedy odpłynąłem. Wszystko dlatego, że rano wstałem (drugi dzień szkolenia) po dość krótkiej nocy. Za oknem, od […]

Dochodzi druga.


3 komentarze
Pierwszy dzień lipca przywitał nas deszczem i przejęciem przez Polskę Prezydencji w Unii Europejskiej. O ile z Prezydencji cieszę się, tak z pogody mniej – lubię deszcz, ale temperatura spadła do 12 stopni, a taki stan rzeczy w miesiącu lipcu jest dla mnie nieakceptowalny 🙂 Przepowiadający prognozy pogody straszą nas, […]

Pierwszy dzień lipca.