FOTOGRAFIA


3 komentarze
Zapomniałem, że kiedyś wydębiłem to od Mamy … zbierała wszystko co nas dotyczyło, istna skarbnica, niczym w lamusie. 1,546 total views, no views today Please follow and like us:

Z lamusa.


3 komentarze
Jest kilka takich miejsc na ziemi, które kocham. Miejsca do których wracam, gdzie mogę przebywać, delektować się widokami, odgłosami (lub ich brakiem), podziwiać miejscową florę i faunę. Jest takie miejsce na zboczu pewnej góry, na południu Polski, góra owa nazywa się Leskowiec i znajduje się w paśmie Beskidu Małego. Miejsce […]

Niebawem tam wrócę, bo miłość do miejsc trzeba pielęgnować.


4 komentarze
Przyjechali w piątek, całą familią czyli w pełnym składzie – o dziwo nawet Cyryl przyjechał. Przywieźli Sandrę na wakacje i korzystając z okazji zostają do niedzieli. Dają mi w kość, najpierw do późna film z Cyrylem, bo wszyscy polegli, dzisiaj obudził mnie rumor – jakby budynek się walił i (niby) […]

Cieszę się jak cholera, tylko szkoda, że talerze to nie ...



1 komentarz
Jako jeden z nielicznych sprawdził się jako przyjaciel w ostatnich miesiącach, bardzo trudnych dla mnie miesiącach. Jest wyjątkowy i ma wielkie serducho. Robert, bo o nim mowa, dzisiaj powiedział sakramentalne TAK. Wybranką jego wielkiego serducha jest Aneta. Kochani! Życzę Wam wszystkiego pięknego! Niech słońce i szczęście zawsze dla Was będzie. […]

Sakramentalne TAK.


2 komentarze
O szczęście niepojęte, ksiądz proboszcz odwiedził nas – (podobno) tak kiedyś śpiewano gdy ksiądz chodził po kolędzie. Ja mógłbym zaśpiewać, o szczęście niepojęte, mój brat odwiedził mnie! To rzadkość, ale czasami udaje mu się odwiedzić moje skromne progi. Tak też było w sobotę, mój młodszy brat zaszczycił mnie swoją wizytą. […]

O szczęście niepojęte…


3 komentarze
Dzisiaj mamy 13 grudnia. To już 28 lat odkąd wprowadzono stan wojenny. Nie wiele pamiętam z tego dnia, jedynie dobrze znaną twarz w telewizji, która mówiła poważne i nie zrozumiałe dla mnie wówczas rzeczy. Pamiętam jak dorośli mówili: wojna! Dla mnie, jak by nie patrzeć jeszcze dziecka, słowo wojna kojarzyło […]

Stan wojenny, godzina milicyjna i czołgiści.



3 komentarze
O tak! Jesień przyszła już chyba na dobre, pada deszcz, zrobiło się chłodno, liście na drzewach już pożółkły. W tym roku (jeszcze?) nie było takiej jesieni jaką lubię. Kiedy mieszkałem na Krakowskim Przedmieściu, często wybierałem się na spacery do parku Saskiego, najchętniej jesienią, kiedy liście częściowo opadły, świeciło słońce i […]

Agent Tomek.



5 komentarzy
Tydzień ….. no właśnie, jaki był miniony tydzień? Zastanawiam się i nie potrafię sobie przypomnieć poniedziałku. Co ja robiłem w poniedziałek? Aaaaaaa, już wiem. Wrażenie takie, jak by ów poniedziałek był pół roku temu. Intensywny okres towarzyszy mi od lutego. Na tyle intensywny, że jak widać trudno mi jest sobie […]

….. no właśnie, jaki był miniony tydzień?



5 komentarzy
Ta młoda dama, własnoręcznie zrobiła mi fotki. Była przy tym ogromnie podekscytowana, bo robiła je moim telefon na który ma ogromną chrapkę ;o) Oto owoc jej pracy :o) 837 total views, no views today Please follow and like us:

Własnoręcznie.


2 komentarze
„Ja Pana w podróż zabiorę.” tak kiedyś śpiewała Kora Jackowska piękną piosenkę. Pora powoli zwijać żagle, za kilka godzin samolot. Z tego co wiem to odwiedzę po drodze Wrocław bo samolot ma międzylądowanie. Zatem nie pozostaje mi nic innego jak pozdrowić wszystkich Wrocławian :-)) 835 total views, no views today Please […]

Ja Pana w podróż zabiorę.


4 komentarze
Ci którzy byli w Hurghadzie wiedzą jakie upierdliwe jest wszędobylskie titit titit busów i taxi. Pomimo irytujących klaksonów, ma to jednak swój urok :-)) 619 total views, no views today Please follow and like us:

Titit! Titit!



7 komentarzy
Chyba nie muszę pisać, że pogoda dopisuje, bo o tej porze roku i w tym miejscu jest to raczej oczywiste. Dzisiaj cały dzień się byczyłem na plaży. Korekta, część dnia, bo reszte czasu spędziłem na pływaniu. Woda tak ciepła, że aż się nie chce z niej wychodzić. Jestem tutaj od […]

Twarzą w twarz z aparatem.


3 komentarze
Ja przez cały lot sluchałem muzyki, oglądałem film który puszczali na pokładzie i czytałem książkę jednocześnie. Waldek spał jak bobo. A tych dwóch gości w drugim rzędzie najpierw się nachlało a potem poszli spać. 1,036 total views, 2 views today Please follow and like us:

Podróże w górze.


8 komentarzy
Cudowny i jak zwykle mądry wykład Dalajlamy na Uniwersytecie Warszawskim. Pomimo tego, że nie było tłumacza i cały wykład był w języku angielskim, a jak wiadomo, nie wszystkie zwroty w wydaniu Dalajlamy są zrozumiałe, to odbiór wszystkiego o czym mówił było tak, jakby wykładał po polsku. Jak zwykle nie opuszczało […]

Dalajlama na Uniwersytecie Warszawskim.



6 komentarzy
Jadąc na lotnisko, nie przypuszczałem, że sprawy tak się potoczą. Myślałem, że Beata Bublewicz, poseł, przewodnicząca Koła Tybetańskiego w Sejmie RP i moja przyjaciółka w jednej osobie powita Jego Świątobliwość i potem pojedziemy na obiad. Stało się jednak inaczej, nie pytajcie jak, bo to zbyt skomplikowane, ale znaleźliśmy się przy […]

Jego Świątobliwość Dalajlama w Warszawie.


3 komentarze
Niektórym to fajnie, wakacje już mają – pamiętacie sierotkę Marysię? To ona, mms’a mi przysłała, żeby mnie dobić ;oP Cudnie ma, żegluje sobie, gdzieś na naszych wodach morskich. Zazdroszczę. Ale żeby chipsy jeść? A feeeeeeee ;oP Ja też za kilka tygodni wybywam na kilka dni, niestety nie będę żeglował ino […]

Żeglarka Marysia.


7 komentarzy
A dacie wiary, że nie wiedziałem o istnieniu takiego słowa? ;oP (informacja umieszczona w windzie) 2,629 total views, no views today Please follow and like us:

Piętrowskazywacz.