Dzień Dobry Nowy Tygodniu! Dzień Dobry Bólu Brzucha? :D 3 komentarze


Święta minęły pod znakiem mgły i boleści brzucha.
Wigilia u „dzieciaków”, było …. bardzo, bardzo rodzinnie i kameralnie, po kolacji powrót do domu we mgle. Moja średnia prędkość nie przekraczała 50km/h.
Momentami jechałem tak, jak gdyby czarna dziura mnie wsysała. Gdyby nie GPS (czytaj; matylda) to nie wiedziałbym gdzie jadę. Normalnie wracam około godziny, tego wieczora jechałem prawie 3 godziny.
Wczoraj zaczęły się boleści brzucha i w ogóle jakiś taki dziwny stan – samopoczucie pod psem. Przespałem połowę dnia. Dzisiaj jest odrobinę lepiej, choć i tak szarpie mi bebechy. Nie wiem czy to z przejedzenia, przecież zjadłem na wigilię bardzo mało, czy może podtrułem się czymś. A może jakiś wirus mnie dopadł?
Nie wiem, póki co biorę naprzemiennie antinal (odpowiednik nifuroksazydu) i różne specyfiki na wątrobę.
Czuję się okropnie a jutro przecież muszę poruszać się sprawnie.

Na powitanie tygodnia wizyta w programie „Dzień Dobry TVN”. Jak już pisałem wcześniej, mowa będzie o książce „Instrukcja Obsługi Twojego Faceta”. Wejście na antenę około godziny 10:00. Nie wierzę w cuda i tym samym nie wierzę, że sińce pod oczami znikną mi do jutra, bo dzisiaj usłyszałem – ale ty okropnie wyglądasz – co jest zgodne z prawdą niestety 🙂
Wątpię także w cudowne ozdrowienie i zniknięcie boleści brzucha. Zatem zapowiada się ciekawy poniedziałek. Później, jeszcze trochę załatwiania różności.
Jeśli jutro będę się czuł tak samo jak wczoraj i dzisiaj, czyli na lewą stronę, to odwołuję cały tydzień i spędzam go w łóżku, o!

1,780 total views, 4 views today

Please follow and like us: