Gdzie jest krzyż? 3 komentarze


Przegrana Jarosława Kaczyńskiego w wyborach Prezydenckich w drugiej turze, jest według mnie prezentem na co najmniej kilka miesięcy. To co mamy okazję oglądać od kilku tygodni, sprawia, że dostaję gęsiej skórki i piany w pysku jednocześnie.
Gęsiej skórki, ponieważ kiedy sobie pomyślę o tym, co by było, gdyby J.Kaczyński wygrał wybory Prezydenckie. Sposób w jaki się zachowuje oraz mówi o katastrofie smoleńskiej, uświadamia mi to, o czym i tak mówiłem wcześniej, jakie konsekwencje poniosła by Polska w relacjach z Rosją. Ktoś, na antenie jednej ze stacji telewizyjnej, powiedział, że Jarosław Kaczyński jest chory na władzę, do tego dochodzi niezdrowe przekonanie, że wszyscy wokoło są odpowiedzialni za katastrofę lotniczą z 10 kwietnia. Jedno jest pewne, tylko idiota uwierzył w przedwyborczą przemianę prezesa Prawa i Sprawiedliwości. W mediach aż huczy, dziennikarze wręcz zacierają ręce – wrócił stary Jarosław Kaczyński!
Wrócił i nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Cieszę się, że wrócił jako prezes a nie jako prezydent.
O innych politykach PiSu, takich jak Kurski czy Brudziński nie wspomnę, bo klawiatury szkoda.
Dzisiaj Tomasz Nałęcz powiedział mniej więcej takie słowa – wierzę w nasze społeczeństwo i mam nadzieję, że przejrzą na oczy i wydaje mi się, że sondaże PiSu spadną do tych dwudziestu kilku procent jakie ta partia miała przed katastrofą smoleńską.
Też chcę być optymistą!
Od jakiegoś czasu, nękani jesteśmy upałami i krzyżem stojącym przed Pałacem Prezydenckim.
Upały odpuściły, spadł deszcz, wysokie temperatury zelżały. Przyszła długo oczekiwana ulga.
Dalej jednak borykamy się z tematem krzyża, to chyba długo nie zelżeje.
Ktoś sobie ubzdurał, że społeczeństwo chce, wręcz domaga się krzyża na Krakowskim Przedmieściu, a w kolejnym etapie, pomnika upamiętniającego Lecha i Marię Kaczyńskich. Niby prezesowi chodzi o wszystkie 96 osób, które zginęły 10 kwietnia ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Odkąd ten temat wylazł w takiej formie w jakiej widzimy w mediach, dużo rozmawiam z ludźmi na ten temat. Spotykam wiele osób, bardzo wiele, i prawie wszyscy są przeciwni czegoś, co miałoby upamiętniać tę katastrofę akurat w tym miejscu, czy to krzyż czy pomnik.
Ja również jestem przeciwny krzyża w tym miejscu, ja też jestem przeciwny pomnika w tym miejscu. Padają propozycje tablicy upamiętniającej wydarzenie, temu też jestem przeciwny!
Są dwa powody, pierwszy, to nie pod Pałacem Prezydenckim rozbił się samolot, zatem jest 1000 innych miejsc gdzie można przenieść krzyż, postawić pomnik, lub tablicę upamiętniającą.
Drugi powód, to przekonanie, że jeśli krzyż, pomnik lub nawet tablica upamiętniająca pozostaną pod Pałacem Prezydenckim, to wszelkie PiS’owskie chimery lub muchy w nosie będą kończyły się modłami i pikietami właśnie w tym miejscu.
Wawel jakoś przełknąłem, czka mi się do dzisiaj, tego nie zdzierżę.
Nie pozwolę, żeby politycy PiS’u swoje zapędy „upamiętniające”, zasłaniali chęcią całego społeczeństwa. Jestem częścią tego społeczeństwa i nie życzę sobie żadnych krzyży, pomników czy czegokolwiek co miałoby związek z katastrofą lotniczą pod Smoleńskiem. Są na to inne miejsca!
Tomasz Nałęcz, powiedział coś jeszcze:
Ja tu widzę wojnę prewencyjną. Dążą do tego, by zdezawuować śledztwo smoleńskie. Już mówi się o Putinie – Imperator Wszechrusi. Jak będą twarde dowody niewygodne dla PiS, to PiS je odrzuci i powie: to ruska blaga – ocenił Nałęcz, sugerując, że „niewygodna” dla PiS może okazać się rola jaką w katastrofie odegrał prezydent.

1,277 total views, 1 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
In vitro. Zasłyszane w niedzielę w Radiu Zet (thx Teodor). W rolach głównych Monika Olejnik i Przemysław Gosiewski: PG: Znaczy, ja muszę powiedzieć, że? M...
Turbodymomen na prezydenta! "Szkło Kontaktowe", oczywiście większość z nas wie, że to program rozrywkowy, satyryczny chyba nawet. Niemniej jednak, prezentowany przez autorów kr...
Były sobie …….. trzy. Szlag mnie trafi! O! Kupiłem dwa miesiące temu laptopa, kupiłem i w błogiej nieświadomości żyłem. Microsoft Office - nie dość, że robią w głąba b...
  • Perfect Stranger

    Pod pałacem prezydenckim koło krzyża stali ludzie z transparentem:
    „nie zapomnimy o mordzie naszego prezydenta”… Podeszła do nich
    starsza osoba i powiedziała: „Trudno będzie o niej zapomnieć bo taka
    sama morda jest jeszcze w sejmie”

  • Piotrek

    mam wrażenie, że gdyby Jezus znalazłby się pośród tych ludzi, zostałby w krótkim czasie przez nich ukrzyżowany właśnie na tym krzyżu, którego się tak domagają, przecież był Żydem:( to smutne. Współczuje im bardzo i mam nadzieje, że kiedyś się obudzą.

  • a może zachowały się jakieś ekskrementy bo byłym prezydencie?
    może wyznawcy jako relikwie łykną za kasę?