8

Jak już wspominałem….

Jak już wspominałem, Wrocław mnie powalił na kolana.
Jak już wspominałem, myślałem, że Kraków jest najpiękniejszym miastem w Polsce, zmieniłem zdanie.
Jak już wspominałem, Wrocław jest najpiękniejszym miastem w Polsce.
Zakochałem się w tym mieście, oczywiście jestem „bigamistą”, bo to, że Kraków został zdetronizowany przez Wrocław, nie oznacza, że odkochałem się w Krakowie 🙂

Wrocław i …..

słynne krasnale. Jest ich więcej, dużo więcej. Upolowałem zaledwie kilka z nich.







Piękny, stary dworzec kolejowy. Wprawdzie jest w trakcie remontu kapitalnego, ale to co widziałem zachwyciło mnie 🙂




Jakże ciekawy pomysł na pomnik – Pomnik Anonimowego Przechodnia.



Wreszcie maszyna która potraktowała mnie piłką, teraz już wszystko wiem, poszperałem w necie i dowiedziałem się tego i owego 😉



Resztę miasta pozostawię bez komentarza, zachwycające …







































1,908 total views, 1 views today

Komentarze

Komentarzy

Share This:

Tomek

8 Comments

  1. Kocham Wrocław! Mieszkałam tam tylko pół roku, a dla odmiany w Krakowie 7 lat, ale to Breslau mi bardziej zapadł w pamięć.

  2. Upsssss!
    A skąd tyle wejść dzisiaj? :O

    Dziękuję za wszystkie pochlebne komentarze, pozdrawiam serdecznie 🙂

  3. fajne ujęcie sądu. i ta latarnia… zupełnie jak szubienica na tle starego zamczyska ;D

  4. Byłam tam tylko raz i od razu się zakochałam, jeśli kiedykolwiek przeprowadziłaby się do Wrocławia to czułabym się tam od razu jak w domu. Dla mnie Wrocław jest piękny.

  5. Cieszy mnie niezmiernie, że oto moje cudowne, najpiękniejsze miasto zyskało kolejnego fana… :)))

    Zaglądam tu od czasu do czasu, wychodzę zawsze z uśmiechem na ustach. Dziś wychodzę jeszcze z kulką wzruszenia w gardle… :)))

    PS. O ten pomnik anonimowego przechodnia potyka się masa ludzi, zwłaszcza nad ranem, po imprezach. Jest zabójczy… 😀

  6. Świetne zdjęcia i komentarze! Może popełniłbyś przewodnik po ciekawych miejscach w Polsce? Zdetronizowałby przewodnik po facetach, chociażby szatą graficzną 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*