5

Mały człowieku……

Dokąd tak się śpieszymy? Jak często zadajemy sobie takie pytanie?
Ja zatrzymuję się każdego dnia, czy to śnieg, czy to deszcz, czy to słońce czy chmury.
Lubię obserwować ludzi, siedząc sobie gdzieś przy kawie. Uwielbiam obserwować przyrodę, spacerując z psem po lesie. Wolę słuchać niż mówić, choć jak mam fazę ….. to gadam jak najęty 🙂

hosting zdjęćDziś Walentynki, dzień Świętego Walentego – patrona zakochanych. Istne szaleństwo w sklepach, na ulicach ….
Całe krocie gadżetów, które można spotkać na każdym kroku. Są tacy, którzy się wyłamują i bojkotują to święto uznające je za typowo komercyjne. Jednak większość z nas wpadał w szał kupowania wszystkiego co ma czerwone serduszko.
Nie zapominajmy jednak, że Święty Walenty to nie tylko patron wszystkich zakochanych.
To także patron ciężkich chorób, zwłaszcza umysłowych, nerwicowych i epilepsji.
I to wiele tłumaczy, wybór Walentego na patrona zakochanych można zrozumieć, bo jeśli przyjmiemy miłość za stan odurzenia chemicznego podobny do choroby psychicznej, to wybór jest jak najbardziej trafiony. Wszak to najpiękniejsza choroba na świecie 🙂

1,535 total views, 2 views today

Komentarze

Komentarzy

Share This:

Tomek

5 Comments

  1. o tak, zdecydowanie polecam. Zawsze też mówmy gdzie się udajemy i na ile dni swoim bliskim. To lepsze niż polisa ubezpieczeniowa:) Pozdrowionka

  2. Piotrek

    Widziałem zwiastun, skoro polecasz pewnie się wybiorę 🙂
    Pozdrawiam

  3. Dzisiaj oglądałem film ?127 godzin? właśnie jest wyświetlany w polskich kinach. Gorąco zachęcam do obejrzenia tego filmu. Uświadomił mi, że tak naprawdę większość z nas jest we wspaniałym położeniu tylko nie potrafimy tego dostrzec. Mamy oczy do widzenia, uszy do słyszenia, nos do wąchania, nogi do chodzenia, ręce do chwytania. Wszystko co jest potrzebne do świadomego kontaktu z rzeczywistością, ale zapomnieliśmy o tym. Martwimy się tysiącem nieistotnych spraw, polityką pieniędzmi, karierą to czy nas ktoś kocha czy nie. Ciągle się czymś martwimy i jesteśmy niezadowoleni z naszego życia, a tak niewiele do szczęścia potrzeba. Kontaktu z rzeczywistością:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*