4

Morderstwo?

Mam pewne przypuszczenia, że wiosna nie żyje.
Tylko gdzie jest ciało?

W okresie letnim rośnie sobie roślina, która nazywa się dziewanną. Jest to doskonały wskaźnik tego, jak będzie wyglądała nadchodząca zima. Obserwując ten cud natury można się mentalnie przygotować – zeszłoroczne dziewanny były wybitnie długie a kwiecie oblepiało łodygę kaskadowo.
Tak właśnie mamy. Zima jest długa. Śniegi i mrozy uderzają co pewien czas.

Szczerze przyznam, że ja, wielbiciel wszystkich pór roku – w tym także zimy – mam po kokardę tegorocznej.
Odnoszę wrażenie jakby beton nad głową wisiał. Kilka dni słonecznych tegorocznej zimy to zbyt skąpa dawka światła. Jak w bunkrze. Depresyjnie.

Nic dziwnego, że wielu ludzi traci zapał do pracy czy nawet do zwykłych obowiązków a nawet przyjemności domowych. Brawo dla tych, którzy chodzą na solaria – rzecz jasna w zdrowych odstępach i wyważonych minutach naświetlania.

Ja na pewno zapamiętam tę zimę. Dwie wywrotki jeden szpagat – bolesne 🙂

Tak czy inaczej zima triumfuje.
Serdeczności i aby do lata 🙂

6,401 total views, 3 views today

Komentarze

Komentarzy

Share This:

Tomek

4 Comments

  1. To dlaczego siedzicie w tej zasranej polsce?
    Jest tyle ładnych i ciepłych miejsc na ziemi a o pracę nie trudno 😀
    Zapraszam do Houston ;D

  2. Czytałem, że klimatolodzy zastanawiają się nad tym czy będą 3 pory roku – zima lato jesień. :/

  3. podobno bezpośrednio po zimie nadejdzie jesień
    ;-p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*