4

„My.”

Gdy dowiedziałem się, że ma mnie odwiedzić wpadłem w delikatną panikę.
Przecież wszędzie się rozpisują, że gwiazdorzy, że kapryśna, że niesympatyczna ….
Przecież znając mój temperament, nie będę potrafił ukryć moich reakcji na tego typu zachowania.

Przyjechała miła, skromna, sympatyczna, inteligentna, pełna ciepła i otwartości osoba. Normalniejsza od tych wszystkich wokoło normalnych ludzi. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się, zajadaliśmy się pierogami z truskawkami.
Tak kilka lat temu wyglądało pierwsze spotkanie z Edytą, potem były kolejne, równie ciekawe, równie normalne w tym nienormalnym świecie.

Pomimo krytycznych głosów na temat nowej płyty Edyty Górniak, ja postanowiłem się przekonać osobiście.
Płyta „My” jest jedną z lepszych płyt Edyty jaką miałem okazję przesłuchać. Zawsze przy pierwszym podejściu staram się być wstrzemięźliwy jeśli chodzi o ocenę, dopiero po kolejnych przesłuchaniach wyrabiam sobie opinię. Tak było i tym razem. Jest to pierwsza płyta Edyty (może z wyjątkiem EKG), którą słucham z przyjemnością od początku do końca. Ewenement płyty (opinia subiektywna) polega na tym, że każdy znajdzie coś dla siebie, kawałek z którym będzie się utożsamiał. Warunek? Umiejętnie słuchać.

Ja mam kilka 🙂
Nie zapomnij ….. rozpływam się gdy słyszę ten kawałek
Tafla, hm, tej piosenki po prostu trzeba posłuchać
Consequences, pierwsze wrażenie – pasuje do płyty jak świni korale, ale … nie tylko bit się liczy, słowa są ważne.
Save The World, takiej Edyty nie znałem, bravo 🙂
Dzisiaj dziękuję, ta piosenka ma coś w sobie i mam do niej ogromny sentyment. Świadoma, dojrzała, mądry przekaz….

Płyta, którą chętnie słucham w domu, w samochodzie, w metrze …. jeśli tylko przeniesiemy się w świat tekstu, zapewniam, że płyta będzie doskonałą wycieczką. Jeśli ktoś powie mi, że płyta jest monotonna – to odpowiem takiej osobie, widocznie mamy różne definicje monotonni :)))))

Pozdrawiam Wszystkich, a Edycie gratuluję bardzo dobrej płyty 🙂

1,793 total views, 2 views today

Komentarze

Komentarzy

Share This:

Tomek

4 Comments

  1. Ja jestem fanką pani Edyty : ))
    Bardzo lubie jej piosenki : ))

  2. Moim typem jest „Dzisiaj dziękuję”,ale ogólnie płyta dosyć smutna..ten etap już za mną:)

  3. Bo to jest tak, im mniejszy talent, tym większe gwiazdorzenie.
    Nic nie znaczące pustaki robią więcej zamętu wokół siebie, niż takie osoby, które zasługują na miano Gwiazdy.

  4. Miałem szczęście dwukrotnie zetknąć się osobiście z Panią Edytą. Były to spotkania związane z moją pracą. Urzekła mnie skromnością i ciepłem, zero gwiazdorzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*