Odejścia 1 komentarz


Ludzie pojawiają się w naszym życiu i z niego odchodzą. Odchodzą często dlatego że chcą, dlatego że im tak wygodnie, odchodzą z różnych powodów. Zdarza się też tak, że śmierć zabiera nam kogoś bliskiego, wtedy odejście nie jest kwestią wyboru odchodzącego ? tak przynajmniej możemy założyć.Zastanawiam się czasami, które odejście bliskiej nam osoby jest bardziej bolesne ? czy to łatwiej jest nam się pogodzić z utratą kogoś bliskiego z powodu śmierci czy może z powodu podjętej decyzji. Czy jeśli ktoś od nas odchodzi bo tak zdecydował to może jest nam łatwiej, bo gdzieś w podświadomości mamy nadzieję na powrót, spotkanie. Śmierć natomiast nie pozostawia nam żadnych nadziei, tracimy kogoś bezpowrotnie, zatem może to być dla nas boleśniejsze doznanie utraty. Bywają także takie odejścia które są dla nas dobre, zbawienne, zdrowe ? zwłaszcza w patologicznych relacjach. Doceniamy to od razu albo po pewnym czasie, kiedy do nas dotrze że życie może być piękne bez bycia przywiązanym do kogoś kto w relacji z nami wyrządzał nam więcej krzywdy niż mogliśmy to dostrzec wówczas. Oczywiście odchodzą od nas bliscy także wtedy kiedy to my jesteśmy tymi którzy ranią, krzywdzą ? nasza rola osoby cierpiącej z powodu odejścia nie zmienia się, jedynie powód opuszczenia nas jest inny.
Usłyszałem kiedyś od pewnej znajomej że poczuła ulgę i odzyskała spokój po śmierci swojej matki, która długo chorowała cierpiąc przy tym. Bardzo kochała swoją mamę, ale długie miesiące jakie spędzała patrząc jak cierpi rodzicielka doprowadziły do tego że owa znajoma brała przede wszystkim pod uwagę to że ktoś jej bliski nie będzie cierpiał.
Czasami nie mamy wpływu na to czy ktoś od nas odejdzie, ale może przynajmniej warto próbować pisać scenariusz życia tak, aby unikać cierpienia i próbować budować poprawne, zdrowe i partnerskie relacje z ludźmi. To nie zawsze jest łatwe, ale próbować zawsze warto.

Serdeczności zasyłam.

1,187 total views, 10 views today

Please follow and like us: