Pierwszy śnieg. 2 komentarze


Po to, żeby jadąc z puntu A do punktu B, nie docierając zresztą do celu, potrzebowałem dzisiaj 3 godziny.

Warunki na drodze były tak fatalne, że zdecydowałem zrezygnować z punktu B, znajdującego się w centrum Warszawy. Chyba jedynie gorsze było, podjeżdżanie na wiadukcie przy Chałubińskiego. Zima zaskoczyła nie tylko mnie, ale najprawdopodobniej także drogowców (służby odpowiedzialne, za stan nawierzchni drogowych) – ulice zaśnieżone do późnych godzin popołudniowych, przynajmniej prawa strony Warszawy, bo na lewobrzeżną nie udało mi się dotrzeć.

No i molo w Sopocie się podobno rozpada, wrrrrrrr.

867 total views, 2 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Wtorek wysypał się worek Intensywny tydzień, oj bardzo intensywny - a to dopiero wtorek 😉 Zresztą nic rewelacyjnego - garść kłopotów rodzinnych, szczypta problemów z samoch...
3miasto Expres do Gdańska jedzie 4:30h ? na odcinku W-wa Wschodnia Nasielsk pociąg (+/- plus/minus) jedzie około 2 godziny ? śmiać się czy płakać? 😉 IC Int...
Baterie alkaiczne pilnie poszukiwane. Śnieg topnieje, pojawiają się dodatnie temperatury, a dzisiaj nawet słyszałem śpiewającego ptaka ? gdybym zamknął oczy to już prawie wiosna 😉 Chyb...
  • chwilowa

    ys winnych nigdy nie ma! 😛

  • ys

    No i mamy winnego – rząd Tuska ;-PPP