Pisz Czerwone Pupki 3 komentarze


Wczoraj?
Łochów, Brok, Ostrów Mazowiecka, Jelenie, Jelonki, Czerwin, Zamość (nie ten przy granicy z Ukrainą) Ostrołęka – o dziwo nie zgubiliśmy się.
Zabrodzie (Podbródka nie było), Dylewo, Kadzidło – o tak, swego czasu kadziłem na potęgę.
Siarcza Łąka, Wach, Myszyniec, Rozogi, Spychowo – czy to Jurand przypadkiem nie był ze Spychowa?
Stare Kiełbonki, Zgon – dobrze że nie Zwłoki.
Ruciane Nida, szkolenie dla NBP. Szkoda tylko, że tak krótka wizyta w tym jakże pięknym miejscu, do tego zimno, zimno, zimno.
Dzisiaj?
Snopki, gdzieś na prawo Wąglik, Pisz, Jeże (były Jelenie i Jelonki to pora i na Jeże), Czerwone i Kolno – gdybyśmy pojechali na zachód drogą 647 to w zasięgu ręki miejscowość Pupki, ale wróćmy na trasę.
Zalesie i Mały Płock, Kisielnica ( ciekawe czy od kiślu/kisielu czy raczej kiszenia).
Marianowo, Piątnica Poduchowna, Łomża, Konarzyce, Śniadowo i Gniazdowo.
Sulęcin Włościański i Sulęcin Szlachecki, Ostrów Mazowiecka a potem już prosto na Wyszków i w Warszawie.

Jadąc samochodem przez nasz piękny kraj, lubię zastanawiać się od czego pochodzą nazwy miejscowości które mijam – tak samo było i tym razem.

1,591 total views, 2 views today

Please follow and like us: