Po zachodzie słońca (MMSem) 1 komentarz


Barbapapa udostępnił mi swój kubraczek (że też zawsze musi kupować sobie takie same wdzianka jak ja) i poszedł szukać Barbamamy. Wprawdzie mam identyczny w domu na dzień Barby ale nie zabrałem go ze sobą x)))) Żegnam się na żółto z Morzem Czerwonym które jest niebieskie. Jeszcze tylko pakowanko, do sklepu po jakąś arafate bo nie zabrałem szalika. W Wawie temperatura plusowa ale rano może być chłodno, wolę nie ryzykować. Nie mogę się doczekać spotkania z moją czterołapną pociechą :DDDD

14012011163.jpg

kliknij na zdjęcie żeby powiększyć

534 total views, 1 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Okęcie. Maly poslizg bo dopiero wyladowal. Udanego popoludnia wszystkim zycze.
McD. Jedno jest pewne, z glodu nie padne bo 50 metrow od hotelu jest jadlo swojskie ;o)))))))
PRL’owska zieleń. W hotelowym ogrodzie trawa wyglada jak za czsow PRLu, pomalowana na okazje partyjnych uroczystosci ;o)
  • boonoonoos

    to TY kupujesz to co ja, a nie ja to co Ty
    ;-p