Psie kozaczki. 5 komentarzy


Na zewnątrz mroźnie, cierpią na tym nie tylko ludzie ale głównie zwierzęta. Te domowe mają o wiele lepiej, niż te które są na zewnątrz, na łańcuchach przy budach. Ktoś powie – przystosowały się. Może niektóre, ale większość jednak cierpi.

Moja pociecha nie dość, że ma sweterek zrobiony przez Ly, to jeszcze dostała w prezencie buty, bo przy większym mrozie, gdyby mogła to chodziłaby na jednej łapie.
O ile sweterek przypadł jej do gustu, tak buty w żadnym wypadku.
Raczej przypomina Kaczora Donalda niż psa poruszającego się z gracją 😉
Efekt – kozaczki wylądowały gdzieś głęboko w pudle. ;P

1,439 total views, 5 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
RICHARD BOLSTAD Wczoraj uczestniczyłem w spotkaniu z Richardem Bolstad?em, jednym z najwybitniejszych trenerów na świecie. Człowiek ten wywarł na mnie ogromne wrażeni...
W życiu jak w kalejdoskopie. Kazimierz Marcinkiewicz - życie prywatne Wiele osób zastanawia się, jaki jest Kazimierz Marcinkiewicz prywatnie. Dla tego wielkiego polityka rodzina ...
  • eryk

    jaki wstrętny pies, to twoje paputki sam je szyłeś?

  • Tom.CJ

    Małgosiu, może odrobinę – co nie zmienia faktu, że w każdych butach chodziłaby tak samo 😉

  • Małgorzata

    A te buty nie są za duże?;-)

  • ali.ant.

    Jakie milowe kroki stawia ta co zawsze włosy mi podjadała ;DDDDD

  • boonoonoos

    Heheh, jak kobyłka Piłsudskiego
    ;-p