Skuteczne techniki walki ze stresem. 2 komentarze


Prawie dwuletni kontrakt dla Deutsche Banku zakończony.

Tematem szkoleń były „Skuteczne techniki walki ze stresem„.
Poznałem wielu wspaniałych ludzi, inteligentnych, zabawnych, kreatywnych, wrażliwych.
Wielu uczestników, to osoby o otwartych umysłach, za co ich bardzo cenię.
Był to jeden z fajniejszych kontraktów, jakie dane mi było poprowadzić, bo najważniejsze było to, że uczestnicy byli rewelacyjni – dziękuję :))))))

Szkoleń z tej tematyki jest wiele, jest także ogromne zapotrzebowanie.
Na rynku pojawiają się najróżniejsze urozmaicenia, wiele firm szkoleniowych wprowadza innowacyjne elementy do takich szkoleń.
I tak na przykład, są szkolenia walki ze stresem, które polegają na totalnym zestresowaniu pracowników.
Jednym z bardziej oryginalnych jest takie, na którym trener/trenerzy rzucają w uczestników żywą tarantulą.
Gdzie chlapnie, tam siedzi lub przemieści się. Zadaniem uczestnika jest przełamanie strachu.
No cóż, tak też można, choć ja bym pewnie dostał zawału, gdyby coś takiego umieścił na mnie 🙂

Proponowane i prowadzone przeze mnie szkolenia:

1,345 total views, 1 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Owady podniosły skrzydła do lotu…… Zaczynamy kwiecień moi mili, przyroda rwie się do życia, owady nieśmiało zaczynają swoją krótką egzystencję, wiosna naprawdę budzi się z zimowego snu....
Mewy Jutro jadę do Gdańska, całe wieki w Trójmieście nie byłem. Wyjazd oczywiście służbowy więc nawet nie wiem czy uda mi się choć na molo Sopockie wyrwać ...
3miasto Expres do Gdańska jedzie 4:30h ? na odcinku W-wa Wschodnia Nasielsk pociąg (+/- plus/minus) jedzie około 2 godziny ? śmiać się czy płakać? 😉 IC Int...
  • Oryginalne z tą tarantulą, ale jak to się ma do praw zwierząt? Ja tam nie chciałabym być w jej skórze – dopiero ona musiała być zestresowana.

  • Ola

    To ja dziękuję, że miałam okazję uczestniczyć w ciekawym szkoleniu, które wiele mi dało i pozwoliło zastanowić nad samą sobą, Jedno z najlepszych szkoleń na jakim byłam, prowadzone z wielką pasją i zaangażowaniem. Tomku, Mirku zarażacie optymizmem, otwatością, spontanicznością :-). Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze będę miała okazję Was posłuchać, hmmm Tomku, podobno świat jest bardzo mały 😉 Pozdrawiam