Club Faraana Reef


2 komentarze
Wieczór pełen mega głupawki. Rozumiem, że jest tradycja rzucania na przykład pomidorami na scenę w artystów, ale żeby rzucać ze sceny w publiczność czyli we mnie pomarańczami? Helołłł! Coś nie halo ;P hehe i to tylko dlatego, że się śmiałem. No przecież to był wieczór komików ;DDDDD 2,054 total views, no […]

Wieczór komiczny.


Pogoda ładna, ale słyszałem, że w Europie też niczego sobie. Podobno w Polsce ponad 20 stopni, a w Paryżu i Londynie nawet 29 na plusie. Robię tutaj takie kilometry, że kondycji mi brakuje, gdyby to przełożyć na wędrówkę po schodach na szczyt Empire State Building, to pewnie już pokonałem jakieś […]

Pogodnie i ani jednej chmurki.


1 komentarz
Podoba mi się ta uliczka, cały hotel jest usiany takimi miniaturowymi uliczkami. Natychmiast na usta ciśnie mi się pewna piosenka, stara jak świat – „uliczkę znam w Barcelonie, do piłki doskoczył Boniek (…)”. Wprawdzie do Barcelony jest szmat drogi z Sharm el Sheikh, ale tak jakoś mi się …… 😉 […]

„Uliczkę znam…”