2

„Za moich czasów ….”

Gdy byłem dużo, dużo, dużo, dużo młodszy, czyli było to bardzo, bardzo, bardzo dawno temu i ktoś z mojego otoczenia mówił – „za moich czasów …..” , wówczas brzmiało to tak prehistorycznie, jak z epoki kina niemego. Dziś zdarza mi się coraz częściej mówić – „za moich czasów ….” 😀
No cóż, czas płynie szybko i wszyscy o tym wiemy ale żeby tak szybko ? 🙂

Na przestrzeni lat obserwowałem powtarzający się schemat – starsza pani z wnuczkiem lub wnuczką w autobusie, tramwaju czy metrze, której ktoś ze współpasażerów ustępuje miejsca. Babcie ochoczo przystawały na bardzo grzeczny gest z tą jednak różnicą, że nie siadała babcia, tylko wnusia lub babcia wnusię pakowała na ?ustąpione? uprzednio miejsce a sama stała dalej. Dzieciaki na ogół miały już sporo wiosen i mogły swobodnie postać lub usiąść babciom na kolana ale ….. nic z tego.

Wczoraj jadę zatłoczoną kolejką. Ścisk, tłok, wszystkim stojącym oczy wyłażą na wierzch. Widzę starszą, elegancką panią, na oko jakieś 70 lat, która stoi w ?kleszczach? masy, którą tworzą stojący wokół niej pasażerowie. Na siedzeniach głównie młodzi ludzie. Obok mnie stoi kobieta. Okazuje się że jest w ciąży, brzuszek mały ale nie trzeba lupy żeby zauważyć jej stan. Na siedzeniach głównie młodzi ludzie ….

Za moich czasów (tak, tak, coraz częściej mi się to zdarza 🙂 ) było to nie do pomyślenia. Jako tak zwana młodzież, obligatoryjnie ustępowaliśmy miejsca starszym osobom lub kobietom w ciąży. Nie do pomyślenia było to, co widziałem wczoraj w kolejce miejskiej. Nie do pomyślenia jest to, że widuję to coraz częściej.

Ja rozumiem, że młodzi ludzie też mogą być zmęczeni – sam byłem młody – ale wszyscy?!
Ołów w czterech literach i brak wychowania. To cała tajemnica!

Mój znajomy ma na to teorię. Skoro babcie ładowały na ?ustępowane? im miejsca swoje wnuczęta, to teraz mają tego owoc.

Coś w tym jest?

6,658 total views, 3 views today

Share This:

5

Tu stacja Stadion Narodowy….

Zastanawiam się nad tym, kiedy nasze społeczeństwo zmieni podejście do pewnych rzeczy. Chyba musi minąć wiele pokoleń zanim zrozumiemy, że pewne rzeczy się zdarzają i należy do nich podchodzić z przymrużeniem oka.
Stadion Narodowy i wtopa gdy nie zamknięto dachu a ulewa uniemożliwiła rozegranie meczu Polska – Anglia.
Powinny zostać wyciągnięte konsekwencje, winny lub winne osoby odpowiednio ukarane i po krzyku.
Ale nie my, nie Polacy.
Masturbujemy* się tym tematem już od kilkunastu dni i nie pozostawiamy suchej nitki na ludziach, którzy de facto nie mieli bezpośredniego czy nawet pośredniego wpływu.

Metro, druga linia metra. Ruszyła budowa i zanim oddadzą fragment nowej linii minie trochę czasu. Oczywiście przeszkody w drążeniu tuneli będą się zdarzały jak wszędzie na świecie. Słynna na całą Polskę, bo świat guzik to obchodzi, afera z zalaniem tunelu pod Wisłą. Nie znam się na tak skomplikowanych aspektach jakimi są projekty i budowa linii metra, ale zawsze trzeba brać pod uwagę trudności, często piętrzące się trudności.
Oczywiście my, naród Polski robimy z tego aferę i na wszelkie możliwe sposoby pokazujemy jak bardzo nieudacznym ludem słowiańskim jesteśmy.
Czyżby kompleksy „polskości” wyłaziły przy tego typu okazjach?

Paradoksalnie, w kraju do którego nam bardzo daleko pod każdym względem czyli u naszego zachodniego sąsiad, także pojawiają się różnego rodzaju wpadki. Gdy kilka lat temu w Berlinie budowano linię metra, zawaliła się kamienica. Temu wydarzeniu poświęcono jedynie wzmianki w niemieckich mediach. Gazety gdzieś na drugich lub trzecich stronach informowały swoich czytelników o zaistniałym fakcie.
Nie było odpowiedników tvn24 ze swoimi odpowiednikami błękitnego24 i nie było rozdmuchiwania tematu i snucia apokaliptycznych scenariuszy.
Co więcej, społeczeństwo niemieckie z dużą dozą wstrzemięźliwości komentowało zawalanie się kamienicy.
Ale nie my, nie Polacy.
I znowu, onanizujemy** się tym tematem od samego początku.
Głupkowate grafiki krążące na facebooku już zaczynają mdlić. Już dawno przestały być śmieszne. Są żałosne.

Ja cieszę się z tego, że mamy takie wspaniałe obiekty sportowe w tym także w Warszawie Stadion Narodowy.
Ja cieszę się z tego, że ruszyła budowa drugiej linii metra, nawet za cenę utrudnień komunikacyjnych w centrum miasta.
Ja cieszę się, że budowane są obwodnice (lub ich części) bo naszemu miastu potrzeba tego typu inwestycji.
Ja cieszę się z tego, że Warszawa się rozwija – ktoś powie – nieudacznie.
I pewnie będzie miał rację, ale lepiej tak niż wcale.

Pamiętam to miasto zupełnie zapuszczone, pamiętam to miasto bez żadnych perspektyw, pamiętam to miasto gdy po przylocie z Paryża, Londynu, Moskwy czy Nowego Jorku, wstydziłem się że Warszawa jest taka obskurna.
Teraz jestem dumny gdy obcokrajowcy podziwiają Warszawę, jestem dumny gdy finansiści z Frankfurtu mówią, że nie spodziewali się zobaczyć tutaj tylu wieżowców porównując Warszawę do Frankfurtu.
Jestem dumny, że Rosjanie, Anglicy, Amerykanie mówią mi, że Warszawa ich rozczarowała, mile rozczarowała.

Uśmiechu wszystkim i rozglądajcie się, pozytywne rzeczy też się zdarzają. 🙂

*
** – dla mniej rozgarniętych – wiem co oznaczają terminy masturbacja i onanizm – potraktujcie to jako metaforę.

3,561 total views, no views today

Share This:

2

Dla mnie, to nie wszystko.

Uwielbiam rozmawiać z ludźmi, oczywiście z tymi, którzy mają coś ciekawego, interesującego, zabawnego, mądrego, inspirującego .. do powiedzenia – niekoniecznie musi to być osoba, która przed imieniem i nazwiskiem ma tych skrótów całe krocie, często wiedza zdobyta na uczelniach nie idzie w parze z inteligencją, której niestety nie da się nabyć. Nawet ludzie z dużym IQ nie robią na mnie wrażenia. Dlaczego? To proste, badanie IQ to tylko intelekt, czyli między innymi szybkość kojarzenia, podejmowania decyzji itp. Dla mnie to nie wszystko 🙂
Oczywiście jest mnóstwo przypadków, gdy ludzie z wysokim IQ mają coś jeszcze, co jest bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania – emocje.
Intelekt, emocje i działanie, te trzy ośrodki tworzą holistyczną inteligencję człowieka.

Często mądrość życiowa ludzi, którzy zapewne polegli by na testach IQ jest o wiele bardziej imponująca niż osób, które mają jedynie rozwinięty ośrodek intelektu (IQ).

Ciekawych rozmów Wam życzę.
Pozdrawiam wszystkich.

3,132 total views, no views today

Share This:

4

Nowy…

Nowy wygląd strony poprawił mi niewątpliwie humor.
Siedziałem kilka godzin, ale warto było (opinia subiektywna) 🙂

Nowa strona, nowe zakładki, nowa strategia życiowa.
Najwyższa pora rozpocząć nowy rozdział życia. Mam nadzieję, że zapału mi nie zabraknie 🙂

Gosiu – a może Bacardi albo Calvados? 🙂

Pozdrawiam serdecznie.

1,717 total views, no views today

Share This:

0

Sierpniowa sobota.

Sierpień, to już w zasadzie początki jesieni.
Lato w tym roku minęło wyjątkowo szybko.
Chciało mi się lata gorącego, upalnego, takiego aż do „zwymiotowania”.
Nie zawiodło 🙂
Continue Reading

5,695 total views, no views today

Share This:

1

665.

„Pa­miętaj że cho­ciaż nic się nie pow­tarza, to zaw­sze sta­re cza­sy mogą wrócić…”

Continue Reading

816 total views, no views today

Share This: