Deutsche Bank


2 komentarze
Bliscy chcieli mnie „wykopać” na tydzień żebym doładował bateryjki i odpoczął bo jestem w rozsypce. Miałem lecieć 9 czyli w minioną sobotę. Nie bardzo chciałem jechać, coś mnie powstrzymywało, miałem „niechcieja”. Nie zdecydowałem się. Okazało się, że samolot którym miałbym lecieć został odwołany i lot się nie odbył. Listopad i […]

W październiku o listopadzie i grudniu.


6 komentarzy
Te trzy niewiasty, to siostry sisters zwane też inaczej Klubem Szalonych Dziewic, to tylko część załogi wczorajszo-dzisiejszego szkolenia w Poznaniu. Tak doborowego składu to już dawno nie było na zajęciach. Dzięki tej grupie, mogłem znowu się śmiać a praca z nimi była czystą przyjemnością, w końcu było to szkolenie z […]

Klub Szalonych Dziewic.


1 komentarz
Zajęcia rozpoczynają się o 8:15, przecież to blady świt! 🙂 Przez ostatni miesiąc odzwyczaiłem się od tak wczesnego wstawania. Chyba przyszła pora przestawić zegar biologiczny 😉 Udanego wtorku wszystkim życzę 🙂 694 total views, no views today Please follow and like us:

Przecież to blady świt!



7 komentarzy
Tydzień rozpoczął się intensywnie. Dużo się dzieje od poniedziałku, jak by nie patrzeć zaczyna się sezon jesiennych szkoleń. Za kilka dni kierunek Poznań, za kilkanaście dni – kierunek Poznań. Wszystko za sprawą szkolenia dla Deutsche Banku. W między czasie Aegon i coś tam jeszcze. To wrzesień. W październiku też grafik […]

Zielono mi.


Jestem tak nieziemsko zmęczony, że nie mam siły cieszyć się Krakowem. Pozdrawiam wszystkich słonecznie. 848 total views, no views today Please follow and like us:

Krakowskie klimaty.


W związku z tym, iż dzisiejsze szkolenie dla DB odbywa się w tym budynku, to najrozsądniejszym wyborem była podróż SKMką. Wcale nie żałuję tej decyzji. Bezstresowo, bez korków. Rewelacja 🙂 931 total views, no views today Please follow and like us:

DB



4 komentarze
Kwiecień plecień, poprzeplata, trochę zimy trochę lata. Rozpoczynamy wielką majówkę, długi weekend przed nami. Kwiecień nas nie rozpieszczał ani pod względem pogody ani też z racji silnych emocji. Upłynął szybko, jak wiecie postanowiłem Wielkanoc spędzić poza granicami kraju. W zasadzie to postanowiłem Wielkanocy nie spędzać więc postanowiłem wyrwać się z […]

Kwiecień plecień, poprzeplata…..


3 komentarze
Piszę bo niektórzy zaczynają się dopytywać (?) Żyję, żyję moi drodzy. Głupi tydzień, już w poniedziałek wiedziałem, że będzie przerąbany. Jak mawiają – jaki poniedziałek, taki cały tydzień, no i zgadza się. Gdyby nie DB, wesoła atmosfera i fajni ludzie to nic pozytywnego w tym tygodniu na horyzoncie. Tak bywa, […]

Potygrysić.


5 komentarzy
Jak się mówi na Szczecinian? Paprykarze :o)))) Żyłem w błogiej niewiedzy aż do poniedziałku, jeden z uczestników szkolenia, zresztą Szczecinianin, oświecił mnie z pełnym wdziękiem zresztą. Szkolenie dla DB było jednym z fajniejszych, bo to oczywiście zasługa samych uczestników – atmosfera była wyjątkowo zajefajna (uwielbiam to słowo hehe). Może dlatego, […]

Rzeczpospolita Dziurlandzka.



2 komentarze
Poznań jest tam gdzie go ostatnio zostawiłem, czyli na swoim miejscu. Gorzej z moją marynarką, zapomniałem ją zabrać z Warszawy wrrrrrrrrrrrrr. Mega wqrw mnie chwycił bo będę wyglądał na szkoleniu jak idiota – dobrze, że to zarządzanie stresem ;oP Jak można zapomnieć marynarki? Tylko ja tak potrafię ;oP 937 total views, […]

Marynarka wojenna.


4 komentarze
Wszyscy się powoli sypią. Co bardziej starsi członkowie mojej rodziny ale też i członkowie rodzin moich przyjaciół zaczynają się „wykruszać”. Kiedyś, jakieś 3 lata temu będąc na pogrzebie Małgorzaty, żony mojego wujka, obiecałem sobie, że już nigdy nie będę brał udziału w żadnym pochówku – poza swoim bo to będzie […]

Wrocław? Kraków? Nie! Poznań!


1 komentarz
Jestem w Krakowie, spędzę tutaj najbliższe dwa dni – nie licząc dzisiejszego. Szkolenie dla DB się rozpoczęło, jutro jedno z pierwszych. Kocham Kraków, jest to jedno z nielicznych miast w Polsce, gdzie się świetnie czuję i jak się dzisiaj okazało, nie ma znaczenia pora roku. Wiadomo, latem jest fajniej, ale […]

Kraków, miasto magiczne.



2 komentarze
Śnieg po kolana, zakwasy po łokcie, ubaw po pachy i czapka na głowie. Tak wyglądają realia. Tyle ile przez ostatni tydzień wypychałem samochodów, które zakopały się w zaspy albo po prostu utknęły w błocie pośniegowym na lodzie, nie zaliczyłem przez całe swoje życie. Co chwila ktoś się zakopuje, zwłaszcza w […]

Śnieg po kolana, zakwasy po łokcie, ubaw po pachy i ...


2 komentarze
Dzisiaj niewiele jeździłem, za to sporo wypadków i stłuczek widziałem. Pod koniec dnia jadąc na Wolę, zablokowana była Ostrobramska na wysokości Zamienieckiej, był wypadek z udziałem radiowozu policyjnego. Czy przechodzimy jakieś przesilenie? Ludzie wokoło uskarżają się na złe samopoczucie, ale też i kierowcy jeżdżą jakby gorzej. O pieszych nie wspomnę, […]

Zaułek w Krakowie.