4

Perfekcyjna Pani domu.

W sobotę, 3 marca 2012 roku, odeszła jedna z ważniejszych osób w moim życiu.
Po długiej i, w końcowym stadium, ciężkiej chorobie odeszła Elunia.
Continue Reading

1,355 total views, 2 views today

Share This:

1

Dziękuję.

Często sobie myślałem, że kiedy wydarza się jakaś tragedia to człowiek powinien być tak skonstruowany, że włącza się w naszej psychice system obronny w postaci blokady emocji. Od piątku jeszcze bardziej jestem za takim rozwiązaniem. Brak cierpienia po utracie bliskiej osoby.
Póki co, nie da się tak.
Chciałbym bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy mnie wspierali i wspierają w tych, nie ukrywając, jakże trudnych dla mnie chwilach.
Dziękuję za maile, sms’y, telefony, rozmowy.
Dziękuje Mirkowi, Waldkowi, Alicji, Robertowi (wisience), cioci Elżbiecie, DQ, Hance, Basi (ys), Dominice, M. (Magdzie), Radkowi, Chwilowej, Olyi, Lilji, Arkowi Ant i niezliczonej rzeszy pozostałych osób.
Dziękuję też wszystkim za przybycie na pogrzeb, rodzinie, sąsiadom, znajomym, nieznajomym.
Dziękuję także Pani Janinie Koperskiej z firmy Zakład Pogrzebowy Koperski.
Muszę powoli wracać do normalności, co momentami graniczy z cudem.
Życie toczy się alej, choć nie będzie już takie same.

809 total views, no views today

Share This:

6

W niewielkiej podwarszawskiej miejscowości.

Już za kilka dni święto zmarłych. Zacznie się masowe odwiedzanie grobów. Przypomniała mi się pewna historia, która miała miejsce ….. jakiś rok temu. Rzecz działa się w niewielkiej podwarszawskiej miejscowości.
Pewna kobieta, nazwijmy ją Ramona, straciła ojca który zginął w wypadku samochodowym. Potrącił go samochód. Ramona jest dość barwną postacią, od kilku lat nie trzeźwieje. Do tego ma dość ekspresyjną osobowość. Zawsze kiedy jest pod wpływem procentów, a jest zawsze, robi awantury krzycząc przy tym niebotycznie. Jednymi słowy, robi zadymy.
Ramonę i jej ojca łączyło wiele, ale chyba najbardziej renta którą tata oddawał córce. W ciągu kilku dni pieniądze były przepijane przez obojga.
Przyszedł dzień pochówku. Jednak zanim dojdzie do pochowania trumny na cmentarzu, bliscy zmarłej osoby spotykają się w domu pogrzebowym, by przy otwartej trumnie pożegnać zmarłego.
Oczywiście nie mogło zabraknąć na ceremonii Ramony, która nie dość, że się spóźniła to na dodatek była w stanie wskazującym. Dość mocno wskazującym.
Przekroczywszy próg domu pogrzebowego, podbiegła do trumny i rzuciła się na zmarłego.
Szamocząc zwłoki, w histerycznych spazmach zaczęła krzyczeć:
Tatusiu! Dlaczego mnie zostawiłeś!
Tatusiu! Dlaczego zostawiłeś swoją córkę!
Przybyli na ceremonię ludzie, mieli (jak na zawołanie) osłupiałe miny. Nieśmiało rozglądali się po sobie pytając – kto to jest?
Prawie każdy zadawał sobie pytanie, kim jest ta kobieta?
W pomieszczeniu obok, gdzie leżała inna trumna, Pani Honorata usłyszała płacz i krzyki, głos wydał jej się znajomy więc postanowiła przejść do sali obok.
Ku jej ogromnemu zdziwieniu, zobaczyła lamentującą i szamoczącą zwłoki, swoją znajomą Ramonę.
Niewiele myśląc, podeszła szybkim krokiem i mówi:
Ramona! Co ty robisz? Zostaw tego zmarłego! Twój ojciec leży w sali obok!
Ramona, jak na zawołanie rzuciła ciało do trumny, uciszyła spazmy, spojrzała na Panią Honoratę, na nieboszczyka, fuknęła i poszła dość chwiejnym ale szybkim krokiem do sali obok.
Nim Pani Honorata zdążyła przebrnąć przez tłum osób by wydostać się z pomieszczenia skąd przed momentem wyszła Ramona, do jej uszu dotarł krzyk z sąsiedniego pokoju:
Tatusiu! Dlaczego mnie zostawiłeś!
Tatusiu! Dlaczego zostawiłeś swoją córkę!

1,910 total views, no views today

Share This: