JA


5 komentarzy
Na przestrzeni tygodnia, kilkakrotnie odwiedzałem znajomą. W jej bloku są dwie windy, jakież było moje zdziwienie gdy jedna z wind którą „ściągnąłem” była cała w bąbelkach. 12,336 total views, 4 views today Please follow and like us:

Windy, bąbelki i poprawianie urody.


1 komentarz
Obiecywałem sobie spacer po lesie, pomimo pięknej pogody nie miałem okazji – pojawiły się ważniejsze sprawy. Jutro jednak sobie nie odmówię tej przyjemności. Choćby się waliło, paliło, drżała ziemia – ja idę na spacer, długi spacer po lesie ;D 1,296 total views, 2 views today Please follow and like us:

Wariacje w mojej głowie, wariacje matki ziemi.


4 komentarze
Poranna kawa, poranne przeglądanie sieci, poranne nicnierobienie – tak rozpocząłem dzień. Wyjrzałem za okno, na termometrze +6 stopni, piątek zapowiadał się wyjątkowo. I tak właśnie było, wiosenna aura dopisuje, dzisiaj było fenomenalnie – słońce, topniejący śnieg i ptaki, mnóstwo świergoczących ptaków w lesie. 1,061 total views, no views today Please follow […]

Zaszalałem – zatrzymałem się na chwilę, zdziecinniałem na moment.



4 komentarze
Ale jestem na lewą stronę, feeeee. Mrozy dają się we znaki, ba! Zima daje się we znaki. Chcę wiosny!!!!!! Dzisiejszy spacer ze szkrabami i czworonogiem to istna padaczka – chciały się bawić w berka. Nie miałem wyboru. Efekt – zadyszka ;P Dzieci moje drogie, Tomek już nie ma 9 czy […]

Na lewą stronę.


4 komentarze
Po całonocnym locie jestem totalnie wypluty. Fakt, że połowę lotu spałem na podłodze w przejściu ewakuacyjnym spowodował komfortowe warunki ;DDDDDDDDD kliknij na zdjęcie żeby powiększyć 997 total views, no views today Please follow and like us:

Po nocnym locie (MMSem)


1 komentarz
Barbapapa udostępnił mi swój kubraczek (że też zawsze musi kupować sobie takie same wdzianka jak ja) i poszedł szukać Barbamamy. Wprawdzie mam identyczny w domu na dzień Barby ale nie zabrałem go ze sobą x)))) Żegnam się na żółto z Morzem Czerwonym które jest niebieskie. Jeszcze tylko pakowanko, do sklepu […]

Po zachodzie słońca (MMSem)



A oto druga moja ulubiona świątynia. Hatszepsut chyba wszyscy znają, noooo, może nie osobiście ale historię tej pani 😉 Lubię to miejsce tak samo jak Kharnak. Kolejność może była głupia, bo najpier był Kharnak a pod koniec dnia Hatszepsut. Świątynia Kharnak wygląda najpiękniej przy zachodzie słońca a Hatszepsut około południa. […]

Świątynia Hatszepsut (MMSem)


2 komentarze
Brudna szyba nadal straszy a wraz z nią mój stary napis 🙂 Dzisiaj upierdliwie dzwonił do mnie jakiś numer. Odebrałem bo może to coś ważnego pomyślałem. Po drugiej stronie słuhawki męski głos mi się przedstawił i pyta czy mógłby rozmawiać z Lechem Kaczyńskim. Oniemiałem na chwilę i osłupiały odpowiedziałem – […]

Telefoniczne ……………. (MMSem)


1 komentarz
Podobno w EMPiKu na 38 pozycji jest. Muszę przeczytać ją całą żeby nanieść poprawki do dodruku. Rwie mnie jak cholera (sarkazm). Nie dlatego, że mi się nie chce tylko powód jest inny. Trochę Pedanticusa się w mojej siódemkowej naturze odzywa. Wiem – hahahaaa dla tych którzy mnie znają ale takie […]

Instrukcja Obsługi Twojego Faceta(MMSem)



3 komentarze
Rozumiem wszystko ale kto temu biedakowi dokleił nos renifera Rudolfa? Chyba, że tutaj w Boże Narodzenie, Świętego Mikołaja wiozą po niebie saniami rekiny :)))))) 800 total views, 2 views today Please follow and like us:

Rudolf


1 komentarz
Nie ma czego zazdrościć. Piździ jak w kieleckiem wiatrem północnym. Sople z nosa może nie zwisają ale uwierzcie, pomimo słońca jest zimno ;D hahaha. Niech Was nie zwiodą krótkie spodnie, zaraz na długo trzeba się przebierać. Kiedy 10 lat temu wyczaiłem tę fontanę zakochałem się w niej od pierwszego spojrzenia. […]

Nie ma czego. (MMSem)


No tak. Jak się nie wie jak palić sziszę to można wyglądać debilnie. A tak na marginesie to mądrala i autor słów „Ciągnij! Nie dmuchaj” właśnie przed chwilą o mały włos nie spalił leżanki na którą wywalił węgielki z sziszy :> ?Brakowało mi tylko krzyku: Gore! gore! Hehehe 694 total views, […]

Ciągnij! Nie dmuchaj!




5 komentarzy
Marzył mi się spokojny okres od 17 grudnia czyli od ostatniego dnia szkolenia w tym roku. Na marzeniach się skończyło. Wpadły jeszcze dwa dni szkoleniowe pomiędzy świętami a nowym rokiem. To początek krótkiej serii szkoleń dla Polkomtela. A przed świętami jeszcze? W zasadzie żadnego wolnego dnia. Obiecywałem sobie, że po […]

Poddać się głupawce.


Dzisiaj drugi dzień szkolenia dla Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Wólka M. nad Pilicą. Nie jest to odległość bardzo duża od Warszawy ale warunki na drogach są fatalne. Są momenty kiedy na drogach jest zero przyczepności i samochód mknie niczym sanie. Pomimo opon zimowych. Pozdrawiam wszystkich i uważajcie na siebe na drogach. […]

Nad Pilicą (MMSem)



4 komentarze
Wow! Kilka dni wolnych od szkoleń, ale tylko od szkoleń bo jutro rozmowa z Longmanem później terapia. Jeszcze okazuje się, że Sandra chce za wszelką cenę przyjechać na „długi weekend”. Dzieciaki piątek mają wolny od nauki. Nie dziwię się jej, że chce wyrwać się z domu na tych klika dni. […]

Skuteczne techniki walki ze stresem.


2 komentarze
?Jak opowiadać bez przypraw, bez makijażu, bez przymrużenia oka w kierunku człowieka? Może po prostu odrzucając koncepcję, że powieść jest dziełem sztuki? Odczuwać ją tak, jak odczuwalibyśmy warstwę gipsu wylewanego nam na twarz, aby zdjąć jej maskę. Ale ta twarz powinna być naszą własną twarzą?. Julio Cortázar 1,329 total views, no […]

Maska to wygląd człowieka przez okno kryjówki.


3 komentarze
Trudny dzień, chyba nie tylko dla mnie. Zapewne dla tych wszystkich którzy odwiedzali groby bliskich. Dla mnie tym bardziej ciężki, bo to przecież 10 września odeszła mama. Kiedyś, kiedy byłem dzieckiem, wpajano mi na lekcjach religii (kiedyś to się chyba katecheza nazywało), że istnieje niebo, czyściec i piekło. Wierzyłem w […]

Imieniny: Wszystkich Świętych.