5

Fora ze dwora.

Im więcej osób wchodzi na mojego bloga, tym większe mam opory przed pisaniem.
Nie są to opory natury wewnętrznej, raczej racjonalna, chłodna kalkulacja. Continue Reading

3,475 total views, no views today

Share This:

5

Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie.

Lilja poprosiła mnie jakiś czas temu, żebym uczył ją języka polskiego. Nic wydumanego, ot po prostu język dla początkujących z naciskiem na mówienie ale też i pisanie – dwie pieczenie przy jednym ogniu. Lilja świetnie rozumie nasz język, natomiast ni w ząb nie potrafi sklecić zdania. Wczoraj była nasza druga lekcja, jednym z zadań domowych było wypisanie wszystkich słówek które zna – zadanie było o tyle utrudnione, że musiała napisać to w naszym języku.
To co Lilja pisała na filpcharcie wprawiło mnie w totalną głupawkę. Dzięki Bogu ona ma dystans do siebie, więc też przy tym się świetnie bawiła :o)
Kilka perełek, które mnie rozwaliły do tego stopnia, że ze śmiechu brzuch mnie bolał :o)

Potiong
– Lilja, co to jest potiong?
Potiong to miał być pociąg :o)
Wstydliście
– Lilja, co to znaczy wstydliście?
Oczywiście chodziło jej o – wstydzisz się
Szałfrok
Tutaj musiałem mieć minę co najmniej zasługującą na Oskara, próbowałem zachować powagę choć moja twarz walczyła ze śmiechem i wyglądałem jak pomidor.
Szałfrok, to zdaniem Lilji nic innego jak szlafrok :o)
Pront – po czym się zorientowała, że coś nie tak jej wyszło i zmieniła na prond nie kryjąc przy tym dumy.
Chyba nie trudno odgadnąć, że chodziło je o prąd :o)
Ćekołada
Dziwiłem się, że tak właśnie napisała słowo czekolada, bo akurat w tym przypadku pochłania dość duże ilości czekolady, a na każdym opakowaniu jest napisane co to za produkt którym się objada w ilościach hurtowych :o)
I w końcu – Śródmieście. Lilja napisała bezbłędnie!
– Wow! Lilja! Wielkie brawa! Jestem pod ogromnym wrażeniem! :o)
Na co Lilja:
– Ja psepisała :oP
– W takim razie małe brawa, zapomnij o ogromnym wrażeniu :o)
Zarówno Lilja, jak i inni obcokrajowcy których znam, zgodnie twierdzą, że w naszym języku jest bardzo dużo szczszpszkszczszzy – czyli czegoś szeleszczącego.
Lilja, żeby ćwiczyć akcent ma za zadanie uczyć się czytać starego jak świat powiedzonka:
Chsiąść byzimi w tysicinie w Ściebziesicinie :o)
Wierzę w nią, że kiedyś powie piękną polszczyzną:
Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie :o)

Udanego popołudnia wszystkim życzę.

1,413 total views, no views today

Share This:

3

Jesteśmy dwudzieści dziewiąci?

W telegraficznym skrócie?
Mam niespodziewane szkolenie jutro i w piątek ? asertywność i komunikacja.
Problem w tym, że od kilku dni boli mnie głowa (spokojnie, bez paniki, czasami tak miewam) i trudno mi się skupić momentami. Podobno burza magnetyczna rozpętała się nad ziemią, może to jest powodem mojej bolącej głowy ;o)
Obiecałem sobie, że w tym tygodniu pójdę kilka razy na solarium, bo za tydzień będę poddany próbie działania wysokich temperatur, a nie chciałbym się spiec i potem cierpieć katusze. Niestety, nie udało mi się wyskrobać czasu wolnego ? no cóż pójdę w przyszłym tygodniu, może mi się uda tym razem.
Ponieważ mówi się, że:
Jesteśmy pierwsi.
Jesteśmy drudzy.
Jesteśmy trzeci.
Jesteśmy czwarci.
Jesteśmy piąci.
Jesteśmy szóści.
Jesteśmy siódmi.
To od jakiegoś czasu, męczyło mnie pytanie, jak powinno być dalej? Dzisiaj się tego dowiedziałem :o)
Jesteśmy dziewiąci.
Jesteśmy dziesiąci.
Jesteśmy jedenaści. I tak dalej, i tak dalej :o)
Drugie pytanie, na które nie znam odpowiedzi, to takie które dotyczy piosenek arabskich.
Niemal we wszystkich przewija się słowo ?habibi? (czyli arabskie słowo, które dosłownie oznacza mój umiłowany). Dlaczego tak często ono pada? Czy fabuła piosenek nie jest monotonna? ;o)

Dzisiejsze perełki z moich statystyk na blogu:
http://www.google.pl/search – koniec świata ominie polske
http://www.google.pl/search – wyglond michael yotube

Pozdrawiam środowo.


3,005 total views, 7 views today

Share This: