4

Morderstwo?

Mam pewne przypuszczenia, że wiosna nie żyje.
Tylko gdzie jest ciało?

W okresie letnim rośnie sobie roślina, która nazywa się dziewanną. Jest to doskonały wskaźnik tego, jak będzie wyglądała nadchodząca zima. Obserwując ten cud natury można się mentalnie przygotować – zeszłoroczne dziewanny były wybitnie długie a kwiecie oblepiało łodygę kaskadowo.
Tak właśnie mamy. Zima jest długa. Śniegi i mrozy uderzają co pewien czas.

Szczerze przyznam, że ja, wielbiciel wszystkich pór roku – w tym także zimy – mam po kokardę tegorocznej.
Odnoszę wrażenie jakby beton nad głową wisiał. Kilka dni słonecznych tegorocznej zimy to zbyt skąpa dawka światła. Jak w bunkrze. Depresyjnie.

Nic dziwnego, że wielu ludzi traci zapał do pracy czy nawet do zwykłych obowiązków a nawet przyjemności domowych. Brawo dla tych, którzy chodzą na solaria – rzecz jasna w zdrowych odstępach i wyważonych minutach naświetlania.

Ja na pewno zapamiętam tę zimę. Dwie wywrotki jeden szpagat – bolesne 🙂

Tak czy inaczej zima triumfuje.
Serdeczności i aby do lata 🙂

6,490 total views, 2 views today

Share This:

1

Lany poniedziałek.

W Polsce drugi dzień świąt czyli lany poniedziałek. Tutaj poniedziałkowy poranek słoneczny choć podobno ma się zachmurzyć. Dzisiaj wyjątkowo zimno, mocno wieje. Ale to i tak o niebo lepsze od tego całego zamieszania świątecznego od którego zwiałem ;))))))

05042010796.jpg

693 total views, no views today

Share This: