4

„My.”

Gdy dowiedziałem się, że ma mnie odwiedzić wpadłem w delikatną panikę.
Przecież wszędzie się rozpisują, że gwiazdorzy, że kapryśna, że niesympatyczna ….
Przecież znając mój temperament, nie będę potrafił ukryć moich reakcji na tego typu zachowania.
Continue Reading

1,787 total views, 3 views today

Share This:

3

Czarna żmija.

Gdy usłyszałem pierwszy raz piosenkę PING PONG, promującą nową płytę Kory, skrzywiłem się.
Nie na to czekałem.
Continue Reading

1,374 total views, no views today

Share This:

3

„Lecz Anna już nie mieszka tu”

Może to z powodu nie najlepszego samopoczucia, może z innego powodu ale naszło mnie dzisiaj na refleksje i wspomnienia. Zaczęło się od piosenki „Papierowy księżyc” Haliny Frąckowiak, piosenki którą swego czasu uwielbiałem. Uwielbiam do dzisiaj. Potem przypomniała mi się Anna Jantar ze swoim przebojem „Nic nie może wiecznie trwać”, ostatnim zresztą przed śmiercią. Zginęła w katastrofie lotniczej w 1980 roku.
Przypomniało mi się później, że Halina Frąckowiak zaśpiewał przepiękną i wzruszającą piosenkę, dedykowaną właśnie Annie Jantar – „Anna już nie mieszka tu”.
Ależ wzruszała mnie ta piosenka. pomimo tego, że w dzieciństwie jej słuchałem.

[dodane: 21:21]
Ja tu gadu gadu o śmierci i jakieś dziwne refleksje związane ze śmiercią, a przed chwilą dowiedziałem się, że znajoma z Berlina popełniła samobójstwo. Rąbnęło mną. Nie znaliśmy się zbyt dobrze ale lubiłem ją na swój sposób – taka wesoła i pełna energii Pani.



1,094 total views, no views today

Share This: