pupil


5 komentarzy
Wziąłem czworonoga na smycz, komórkę do kieszeni i poszedłem na spacer. Przyjemne z przyjemnym, cztery łapy wybiegały się do tego stopnia, że teraz padła na kanapę a ja przy okazji porobiłem trochę fotek. Po kilku zimnych i deszczowych dniach przyszło ciepełko, cudowna natura aż się prosiła żeby ją uwiecznić! Nawet […]

Przyjemne z przyjemnym.


1 komentarz
Idę z Pelaśką vel Molestą na spacer, ze szkoły wracają dwie małe dziewczynki. Jedna do drugiej mówi: O! Zobacz, ten pies wygląda jak kojot 😀 Na co Pelaśka: Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr (co w wolnym tłumaczeniu oznacza – przestań oglądać Strusia Pędziwiatra a zacznij Animal Planet) ;P 1,402 total views, 2 views today Please follow […]

Water come.


4 komentarze
Był tam mały staw, taki nie duży. Prowizoryczna ławeczka obok pozwalała na chwilę wytchnienia. Wiele zachodów słońca na niej oglądałem. Przede mną staw, łąka a za łąka las. Nic bardziej bajecznego nie można sobie wyobrazić. Nawet prowizoryczna ławeczka miała swój klimat. 1,836 total views, no views today Please follow and like […]

Klimatyczna ławeczka.



4 komentarze
Ale jestem na lewą stronę, feeeee. Mrozy dają się we znaki, ba! Zima daje się we znaki. Chcę wiosny!!!!!! Dzisiejszy spacer ze szkrabami i czworonogiem to istna padaczka – chciały się bawić w berka. Nie miałem wyboru. Efekt – zadyszka ;P Dzieci moje drogie, Tomek już nie ma 9 czy […]

Na lewą stronę.


4 komentarze
Uffffff, potrafią się sobą zająć. I najważniejsze, że razem 😉 1,246 total views, no views today Please follow and like us:

Monopol.


5 komentarzy
Na zewnątrz mroźnie, cierpią na tym nie tylko ludzie ale głównie zwierzęta. Te domowe mają o wiele lepiej, niż te które są na zewnątrz, na łańcuchach przy budach. Ktoś powie – przystosowały się. Może niektóre, ale większość jednak cierpi. 1,456 total views, no views today Please follow and like us:

Psie kozaczki.



5 komentarzy
Strzelanie petardami o północy zgoda, jakby nie było świętujemy Nowy Rok – choć to poroniony pomysł. Ale strzelanie już na dwa dni przed i kilka dni po? To już przegięcie. My ludzie, przywłaszczamy sobie prawo gatunku wyjątkowego. Nie patrzymy na inne żyjące i czujące istoty, które są często inteligentniejsze od […]

Kupa grzmotów, trochę błysków i odrobina dymu.


5 komentarzy
Olya pyta mnie wczoraj: – Tomku, a ty gdzie spędzisz sylwestra w tym roku? Na co ja odruchowo: – W łazience. Dziwny uśmiech i pytający wzrok wymusił na mnie dalszy ciąg wypowiedzi, bo chyba Olya pomyślała, że żartuję sobie z niej: – W łazience z Pelaśką 🙂 Kiedy zbliża się […]

Bal sylwestrowy w łazience.


Może i robi wrażenie ale tylko na stronie internetowej. Przeglądając stronkę wszystko wygląda zachęcająco, kusząco i elegancko. Przestronne pokoje, wyrąbana w kosmos sala konferencyjna, normalnie sielanka. Najpierw zakwaterowano nas na poddaszu, coś co miało być pokojem wyglądało jak schowek na mopy. Na dodatek nie miało okna 🙂 Po małych protestach, […]

Coco Rococo.



1 komentarz
Odkąd otworzyłem oczy dzisiejszego poranka, mam nieodparte wrażenie, że dzisiaj jest sobota. Dodatkowo „sobotnią” atmosferę w piątek potęgował dzisiejszy upał, który powodował, że funkcjonowałem na zwolnionych obrotach. Od dawien dawna, nie miałem okazji pobyczyć się na tarasie – takie „trochę czasu dla siebie na nic nierobienie”. Udało się, jak tylko […]

Sobotnich chwil kilka dla siebie w piątek.


8 komentarzy
Wczoraj byłem z moją czworonożną pociechą na baaaaaardzo długim spacerze po lesie. Było pięknie, słonecznie i ciepło. Wiosna była wszechobecna, nawet pobliskie jeziorko (choć niektórzy na to staw wołają) wypełnione było setkami, a może nawet tysiącami żab. Zapach ściętego drzewa które spotkałem w drodze powrotnej był zniewalający, świeży zapach żywicy. […]

Wiosenne igraszki żab i zapach żywicy.


2 komentarze
Siarczysty mróz nie daje za wygraną, wczoraj wieczorem -20 na termometrach, dzisiaj też nie lepiej. Moja czworonożna pociecha na spacerach staje się trójnożną pociechą. Mróz jest tak wielki, że nie daje rady dłużej spacerować, bo szybko naprzemiennie podnosi łapki do góry. Kupić jej psie kozaczki? Dobre pytanie, bo nie wiem […]

-20 za oknem a Madonna dla Domenico Dolce i Steffano ...



4 komentarze
Dzisiaj mija 6 lat, od dnia w którym znalazłem moją czterołapną pociechę. Jutro są moje imieniny, wszyscy się śmieli, że dostałem prezent he he. To chyba ważna rocznica ;o))))))) 2003 rok 2009 rok 889 total views, no views today Please follow and like us:

2003 – 2009, jak ten czas pomyka.


4 komentarze
Zaczipowałem moją czworonożną pociechę. Oczywiście zrobiłem to przy okazji szczepienia przeciw wściekliźnie, usługa była odpłatna choć Pani weterynarz poinformowała mnie, że są miejsca gdzie robią to bezpłatnie – ja wolałem zapłacić bo wiedziałem, że z braku czasu znowu będę odwlekał tę decyzję. Niestety info o mojej psinie nie może pójść […]

Czipkundelka.


6 komentarzy
Podobno jaki poniedziałek, taki cały tydzień będzie. Dzisiejszy dzień nie zaczął się dla mnie tak jak bym sobie tego życzył. Kilka obsuw rano przed szkoleniem – dobrze, że wyszedłem z tego obronną ręką. Po południu moja czworonożna pociecha biegając na spacerze rozwaliła sobie tylną łapkę. Skończyło się na wizycie u […]

Kasztanowce i narkoza.



8 komentarzy
Dzisiaj obchodzony jest międzynarodowy dzień kota. Wszystkim kociakom jak i ich wielbicielom – wszystkiego brykającego życzę 😉 1,594 total views, no views today Please follow and like us:

Dzień Kota.


12 komentarzy
To miał być zwykły wypad do koleżanki, mnie i Mirka zaprosiła Aga, nasza wspólna znajoma. Mieszkała wtedy w Kobyłce, dom gdzieś na uboczu, mieliśmy gdzieś wyskoczyć razem, już nawet nie pamiętam gdzie. Kiedy dojechaliśmy do Agnieszki, zastaliśmy zamieszanie wśród domowników. Kilka minut przed naszym przyjazdem ktoś wyrzucił z samochodu małego […]

To miał być zwykły dzień.


Wczoraj uczestniczyłem w spotkaniu z Richardem Bolstad?em, jednym z najwybitniejszych trenerów na świecie. Człowiek ten wywarł na mnie ogromne wrażenie, właśnie jako człowiek z krwi kości, dobry, mądry i znakomity fachowiec. Tematem spotkania był „Zen a sztuka coachingu”. Zagadnienia na pozór odległe, a jak się okazało bardzo sobie bliskie. Odnosiłem […]

RICHARD BOLSTAD