radiowa Czwórka


10 komentarzy
19.05.2011 środa Zważywszy na moją kondycję fizyczną – czytaj; coś w oskrzelach, ból gardła, kręcenie w nosie, łamanie w gnatach i ogólnie jakby przejechał po mnie walec – nie było najgorzej, przetrwałem poranną wizytę w radiowej „Czwórce”. Jednak coś się do mnie dobiera, jakieś przeziębienie. Odwołałem popołudniowe i wieczorne spotkania, […]

O typach mężczyzn na wesoło czyli „Instrukcja obsługi Twojego faceta” ...


Chyba Óć mnie załatwiła, jakiś podziębiony jestem, to wszystko przez ten rychły spacer do stacji Fabryczna. Czuję się jakbym stuknął się z rozpędzonym PeKaeSem, pobolewa mnie gardło, piecze mnie w oskrzelach, zimno mi, mam dreszcze i wcale nie proszę o jeszcze ;P Podłość organizmu mego nie zna granic – jutro […]

Óć i „Czwórka”.