2

Tyle czasu już (albo dopiero) jest z nami…

Niedługo minie rok.
Continue Reading

926 total views, no views today

Share This:

1

I myślę sobie …

Dzisiaj dowiedziałem się, że mój przyjaciel Robert – zwany też Wisienką – zostanie tatą.
Continue Reading

894 total views, 1 views today

Share This:

4

Radość nie wyplewi z nas smutku, natomiast smutek nie powinien pozbawiać nas chwil radości.

Rzadko się ekscytuję …… no dobra, często się ekscytuję ;P ale poranny SMS postawił mnie na równe nogi i ekscytacja sięgnęła zenitu ;);P
Moja przyjaciółka Basia, dzisiaj rano urodziła synka! Maluszek ma na imię Wiktor, poród był zaplanowany +/- na 11 grudnia, ale Wiktorek nie chciał czekać i przyszedł na świat 7 grudnia 🙂
Szkoda, że nie wczoraj, bo Basia miałaby piękny prezent na Mikołajki 🙂
To wydarzenie zmusiło mnie poniekąd do refleksji – znowu.
Zacząłem zastanawiać się nad tym, jak przebiega życie, nie tylko to ludzkie, ale w ogóle.
Moja mama zmarła nagle 10 września, czyli za 3 dni będą równo 3 miesiące od tego smutnego dla mnie dnia.
Dzisiaj na świat, przychodzi nowe życie, nowy człowiek.
Moja znajoma, Beata Bublewicz udzielając wywiadu dla „Wysokich Obcasów” mówi między innymi:

– Uciekamy od ludzi, którzy maja żałobę. Nie jest to temat, o którym ludzie chcą rozmawiać. Śmierć jest czymś niemodnym, bo w żaden sposób nie wpisuje się w kult młodości, zabawy i optymizmu. Wielu moich przyjaciół twierdzi, że mówię za dużo o śmierci. Nie wiem. Może. Nie widzę w tym nic dziwnego.

Niestety to prawda. Doświadczyłem tego i doświadczam. Odnoszę wrażenie, że ludzie się boją, być może nie wiedzą jak się zachować. Wolą przemilczeć i zapewne za czas jakiś odezwą się – jak gdyby nigdy nic się nie stało.
Znalazły się jednak osoby, które przy mnie były w tych trudnych chwilach i nadal są.
Jedni mnie nie zawiedli, inni zaś tak. Byli (i są nadal) też tacy, którzy mnie bardzo zaskoczyli. Nie spodziewałem się, że osoby z którymi miałem ograniczony kontakt, będą z takim zaangażowaniem wspierały mnie ciepłym słowem. Nie jeden przypadkowy SMS, ale całe mnóstwo pozytywnej energii.
Dzisiaj się cieszę ale jednocześnie smucę i takie właśnie jest życie.
Radość nie wyplewi z nas smutku, natomiast smutek nie powinien pozbawiać nas chwil radości.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.

1,122 total views, 2 views today

Share This:

3

Koło życia i śmierci.

Wczoraj spotkanie z przyjaciółką. Mieszka na południu Polski i przyjechała do Warszawy na dwa dni.
Nie widzieliśmy się kawałek czasu więc dla mnie, Waldka i Basi spotkanie było ogromną frajdą i radością.
Tym większą radością, bo Basia spodziewa się dziecka, to już siódmy miesiąc 🙂
Nasza „ciężarówka” wyglądała kwitnąco – czego nie można powiedzieć o mnie 🙂
Plotki, pogadanki, wspominanki, trochę smutku i garść śmiechu.
Cudownie było się znowu spotkać w tym składzie 🙂


To niesamowite, dwa tygodnie temu pożegnałem mamę, za niecałe 3 miesiące Basia powita na świecie nowe życie……. Fascynujące a jednocześnie przygnębiające. Koło życia i śmierci, spirala bytu i niebytu, dwa bieguny – łzy radości z narodzin i smutku po śmierci.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

797 total views, no views today

Share This: