refleksje


9 komentarzy
Jako dziecko wierzyłem w to, że na świecie mieszkają sami dobrzy ludzie. Z upływem czasu uświadamiałem sobie, że wcale nie jest tak różowo, że trafiają się też buble. 5,726 total views, no views today Please follow and like us:

Myślimy podobnie, haaaaa, myślimy tak samo.


5 komentarzy
Wsiadam do tramwaju numer 31. Tłok i gwar. Stoję na schodku. Ludzie rozmawiają. Jakaś para nad moją głową rozmawia o zabawkach dla dzieci. Śmieją się nucąc lub śpiewając piosenki, które grają misie, lalki. Pacynka to ulubiona zabawka jej córki, on zaś twierdzi, że jego synek najbardziej lubi konika na biegunach. […]

Patrzę.


36 komentarzy
Rodziny sobie nie wybieramy, rodzinę nabywamy niczym Pannę z posagiem. Nie oznacza to jednak, że Panna nie bywa kapryśna, a posag to cały kufer bubli. 1,878 total views, 1 views today Please follow and like us:

Rodzinnie.



7 komentarzy
Dom opieki w Sulejówku, który odwiedzam od maja raz w tygodniu tętni życiem. Ale nie w naszym tego słowa rozumieniu. 1,158 total views, 2 views today Please follow and like us:

Od środy, do środy…


4 komentarze
Jakiś sentymentalny ostatnio się robię … 1,030 total views, no views today Please follow and like us:

Wehikuł czasu.




6 komentarzy
Skoro każdego dnia, dokonujemy wyborów – jak się ubierzemy, co zjemy na obiad, gdzie pojedziemy na wakacje, nanosimy poprawki lub korekty przy pomocy chirurgii plastycznej, przedłużamy sobie życie przy pomocy różnych metod, to dlaczego nie mielibyśmy decydować o swojej śmierci? 1,333 total views, 2 views today Please follow and like us:

W oczekiwaniu na cud?


1 komentarz
Dzisiaj dowiedziałem się, że mój przyjaciel Robert – zwany też Wisienką – zostanie tatą. 960 total views, 2 views today Please follow and like us:

I myślę sobie …





2 komentarze
Zawsze gdy tam jechałem, bolał mnie brzuch czułem się nieswojo, tak było kiedyś. Teraz, gdy tylko przekraczam wiadukt zjeżdżając z „katowickiej”, czuję się jak Harry Potter przekraczający granicę realnego świata ze światem magii – inny wymiar, inny świat, inne emocje. 831 total views, no views today Please follow and like us:

Zdobywam kolejne „szczyty”.




4 komentarze
Na spotkanie przyszła młoda dziewczyna, schludnie aczkolwiek luzacko ubrana, włosy gęste i lekko kręcone. Na nosie miała okulary które przypominały denka od butelek. Na nogach glany. Przywitała się ze mną przedstawiając się z imienia i wyciągnęła dłoń gdzieś w przestrzeń. Chwyciłem jej rękę, przywitałem Anię i zaprosiłem na rozmowę. 1,120 total […]

Jeśli nagle zaczniesz tracić wzrok?


2 komentarze
Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, za siedmioma morzami mieszkałem na Krakowskim Przedmieściu, były to jeszcze czasy w których trudno było o telefon stacjonarny, bo o komórkach nie wspomnę. Mieszkałem na szlaku migracji znajomych w kierunku Starego Miasta, czy to dzień powszedni czy o zgrozo! – weekend, […]

Bezstresowo, spontanicznie.


5 komentarzy
Plotki. Plotki bywają zabawne. Plotki bywają komiczne. Plotki bywają niewiarygodne. Plotki bywają też bolesne. Plotki bywają kosmiczne. Plotki bywają nieprawdziwe…… Jeśli chcemy sprawdzić wiarygodność lub jak kto woli, lojalność konkretnej osoby wystarczy puścić „kaczkę”, informację która niekoniecznie musi być prawdziwa. Jeśli jakąś drogą, jakimś kanałem wróci do Ciebie ta informacja […]

Plotki.



1 komentarz
Idę z Pelaśką vel Molestą na spacer, ze szkoły wracają dwie małe dziewczynki. Jedna do drugiej mówi: O! Zobacz, ten pies wygląda jak kojot 😀 Na co Pelaśka: Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr (co w wolnym tłumaczeniu oznacza – przestań oglądać Strusia Pędziwiatra a zacznij Animal Planet) ;P 1,197 total views, 2 views today Please follow […]

Water come.


4 komentarze
Poranna kawa, poranne przeglądanie sieci, poranne nicnierobienie – tak rozpocząłem dzień. Wyjrzałem za okno, na termometrze +6 stopni, piątek zapowiadał się wyjątkowo. I tak właśnie było, wiosenna aura dopisuje, dzisiaj było fenomenalnie – słońce, topniejący śnieg i ptaki, mnóstwo świergoczących ptaków w lesie. 943 total views, no views today Please follow […]

Zaszalałem – zatrzymałem się na chwilę, zdziecinniałem na moment.