śnieg


2 komentarze
W marcu jak w garncu. Kwiecień plecień poprzeplata, trochę zimy trochę lata. A w maju jak w raju. 1,245 total views, no views today Please follow and like us:

A w maju jak w raju! :D


4 komentarze
Dzisiejszej nocy zmieniamy czas z zimowego na letni. Przestawiamy zegarki z godziny 2:00 na 3:00, czyli śpimy o godzinę krócej. Jak ja tego nie lubię!!!! Czas letni nam się szykuje, a za oknem zimą powiało. Budzę się rano i co widzę? Biało! W nocy padał deszcz ze śniegiem, buhahahahahahaha, to […]

Godzina do kieszeni, godzina dla ziemi.


1 komentarz
Obiecywałem sobie spacer po lesie, pomimo pięknej pogody nie miałem okazji – pojawiły się ważniejsze sprawy. Jutro jednak sobie nie odmówię tej przyjemności. Choćby się waliło, paliło, drżała ziemia – ja idę na spacer, długi spacer po lesie ;D 1,142 total views, no views today Please follow and like us:

Wariacje w mojej głowie, wariacje matki ziemi.



4 komentarze
Ale jestem na lewą stronę, feeeee. Mrozy dają się we znaki, ba! Zima daje się we znaki. Chcę wiosny!!!!!! Dzisiejszy spacer ze szkrabami i czworonogiem to istna padaczka – chciały się bawić w berka. Nie miałem wyboru. Efekt – zadyszka ;P Dzieci moje drogie, Tomek już nie ma 9 czy […]

Na lewą stronę.


5 komentarzy
Marzył mi się spokojny okres od 17 grudnia czyli od ostatniego dnia szkolenia w tym roku. Na marzeniach się skończyło. Wpadły jeszcze dwa dni szkoleniowe pomiędzy świętami a nowym rokiem. To początek krótkiej serii szkoleń dla Polkomtela. A przed świętami jeszcze? W zasadzie żadnego wolnego dnia. Obiecywałem sobie, że po […]

Poddać się głupawce.


Może i robi wrażenie ale tylko na stronie internetowej. Przeglądając stronkę wszystko wygląda zachęcająco, kusząco i elegancko. Przestronne pokoje, wyrąbana w kosmos sala konferencyjna, normalnie sielanka. Najpierw zakwaterowano nas na poddaszu, coś co miało być pokojem wyglądało jak schowek na mopy. Na dodatek nie miało okna 🙂 Po małych protestach, […]

Coco Rococo.



2 komentarze
Katowice przywitały śniegiem. Szkolenie dla DB potrwa do wtorku. Dzisiaj zajęcia do późnych godzin wieczornych więc pewnie nawet na chwilę nie wyściubię nosa poza hotel. Tym bardziej, że jutro początek zajęć o 8:00. W oddali, po prawej stronie Katowicki Spodek. Ciekawe, bo mi kojarzy się z sombrero 🙂 kliknij żeby […]

Katowice pod śniegiem. (MMSem)


4 komentarze
Podczas dzisiejszego spaceru z moim czworonogiem, największą radochę miała właśnie Pelaśka lub jak kto woli, Molesta (Molesta – od molestowania wszystkich swoją emocjonalnością i całuśnością. Natrętna do granic wytrzymałości.) Szalała tak, jakby pierwszy raz widziała śnieg. Spontaniczności jej nie brakuje, niektórzy mogliby się od niej uczyć ;))))) Nawet inni spacerowicze […]

Zima, zima, zima, ha!


2 komentarze
Sobota minęła szybko. Wizyta u dzieciaków i u ……. Mamy. Zamówiłem tablicę na grób, jeśli dobrze pójdzie, będzie pod koniec tygodnia. Atmosfera iście rodzinna – co mam na myśli? No cóż, rzadko się zdarzało ostatnimi miesiącami, żeby spotkania były w „pełnym” składzie. Cieszyłem się każdą chwilą, bo ……. Hm, nie […]

Bezmózgi na drogach.



6 komentarzy
Piękne słoneczko w niedzielne przedpołudnie w drodze do Poznania. 820 total views, no views today Please follow and like us:

MMSem DO POZNANIA


5 komentarzy
Jak się mówi na Szczecinian? Paprykarze :o)))) Żyłem w błogiej niewiedzy aż do poniedziałku, jeden z uczestników szkolenia, zresztą Szczecinianin, oświecił mnie z pełnym wdziękiem zresztą. Szkolenie dla DB było jednym z fajniejszych, bo to oczywiście zasługa samych uczestników – atmosfera była wyjątkowo zajefajna (uwielbiam to słowo hehe). Może dlatego, […]

Rzeczpospolita Dziurlandzka.


1 komentarz
Temat numer jeden podczas rozmów ze znajomymi i nie tylko to śnieg. Duże ilości śniegu. Wszędobylski śnieg. Wszędobylski, upierdliwy śnieg. W mojej dzielnicy, czyli w Rembertowie ulice wyglądają jak wąwozy śnieżne. Zaspy śnieżne odgarniane przez mieszkańców sięgają nawet ponad dwa metry. Takiej zimy to ja nie pamiętam od bardzo, bardzo, […]

Wszędobylski śnieg.



2 komentarze
Nie sądziłem, że kiedyś wypowiem te słowa – mam dosyć tej zimy! :o) Zawsze wszystkim powtarzałem, bądźcie tu i teraz, uśmiechajcie się do każdej pory roku, nawet do zimy. Jeśli wciąż myślicie podczas zimy o tym żeby wiosna już przyszła, skracacie niepotrzebnie czas, szybciej płynie. Jak dotąd (powiedzmy) cieszyłem się […]

Po dziurki w nosie.


2 komentarze
Paryżu mój ty Paryżu zawsze cie widzę w negliżu. Krakowie mój ty Krakowie zawróciłeś mi w głowie. Dostaję głupawki – ale usprawiedliwia mnie fakt, że jestem podziębiony i mam temperaturę ;oP 661 total views, no views today Please follow and like us:

Paryżu mój ty Paryżu zawsze cie widzę w negliżu.


2 komentarze
Śnieg po kolana, zakwasy po łokcie, ubaw po pachy i czapka na głowie. Tak wyglądają realia. Tyle ile przez ostatni tydzień wypychałem samochodów, które zakopały się w zaspy albo po prostu utknęły w błocie pośniegowym na lodzie, nie zaliczyłem przez całe swoje życie. Co chwila ktoś się zakopuje, zwłaszcza w […]

Śnieg po kolana, zakwasy po łokcie, ubaw po pachy i ...



2 komentarze
Godzina 7:00, za oknem termometr wskazuje temperaturę -19 stopni. Dzisiaj szkolenie dla Totalizatora Sportowego. Dopijam kawę, narty na nogi i carry on Tomasz ;o) Spokojnego dnia wszystkim życzę. 614 total views, no views today Please follow and like us:

minus dziewiętnaście.


1 komentarz
Zima bywa czarująca, pod warunkiem, że nie daje w kość. Ta wyjątkowo jest upierdliwa. Będąc z moją czworonożną pociechą na spacerze porobiłem trochę zdjęć. Zima to też wdzięczny temat do fotografii. 446 total views, no views today Please follow and like us:

Zima sroga.


5 komentarzy
Powoli nadrabiam zaległości. Kilkaset maili na które muszę odpowiedzieć, trochę płatności i comiesięczny rytuał przelewów. Wiele planów noworocznych, które powoli będę wdrażał. Zima zaatakowała na całego. Takiej zimy doświadczyłem tylko będąc swego czasu w Moskwie i Chicago. Dzisiaj próbowałem jechać samochodem, zresztą przed chwilą to było. Na pierwszym odcinku jakieś […]

Póki co, idę straszyć.