3

Z lamusa.

Zapomniałem, że kiedyś wydębiłem to od Mamy … zbierała wszystko co nas dotyczyło, istna skarbnica, niczym w lamusie. Continue Reading

1,360 total views, no views today

Share This:

10

Zamyślnik.

Przeczytałem na jednym z blogów, że powinno się pisać o wszystkim, tylko nie o sobie – to podobno innych nie interesuje.
No cóż, ja piszę głównie o moim życiu prywatnym, robię to dla moich znajomych, choć jak się okazuje, czytają to także nieznajomi.
Każdy przecież decyduje, co będzie na jego blogu 😉
Continue Reading

1,808 total views, no views today

Share This:

2

Móc by pęc.

Pąki pękają, baaaa, pojawiają się już pierwsze listki. Eksplozja! 😉
Wprawdzie temperatura na zewnątrz, to zaledwie 10 stopni ciepła ale ja cieszę się jak dziecko z tej pogody.
Ha! Jutro jadę do Wrocławia, a tam przewidują na najbliższe dni nawet do 17 stopni. Najwyższa pora na ładną pogodę – przecież kwiecień już za chwil kilka 🙂
Choć jak mawiają, kwiecień plecień poprzeplata, trochę zimy trochę latabut who cares! 😀

Continue Reading

972 total views, no views today

Share This:

5

Żabka.

Dzisiaj niedziela, w moim ukochanym Rembertowie deficyt sklepów czynnych wieczorem. Pozostała mi spelunka albo ŻABKA. Wybrałem płaza zielonego. Za ladą dwie młode Panie, bardzo młode. Kupuję papierosy, trzy paczki R1, paczkę West Silver i paczkę West Ice. Jedna z dziewczyn pyta mnie:
– Czy Pan handluje papierosami?
– Skąd taki pomysł? – pytam
– Bo kupuje Pan kilka paczek różnych marek – odparła dziewczyna.
– Nie, nie kupuję na handel tylko dla siebie i dla znajomych – uśmiecham się przy tym chyba dziwnie, bo dziewczyna zakłopotana odpowiada dalej:
– Bo w szkołach sprzedają na sztuki, ja sama sprzedaję na sztuki i myślałam, że Pan w szkole będzie sprzedawał.
– No ale rano to tak sobie idą, ale popołudniu to biją się o papierosa i interes idzie jak burza – wtrąca się druga dziewczyna.
– Czasy szkolne mam za sobą – odparłem nieco otępiały
– Ahaaaaaa….. odparły dziewczyny chórem.
Czy to ukryta kamera? CBA? CBŚ? ABW? FBI? tvTRWAM?

1,542 total views, no views today

Share This:

3

Przed/szkolnie.

Dzisiaj z maluchami (o raju, 10 i 7 lat to już nie takie maluchy ? jak ten czas leci) wybraliśmy się na małe zakupy szkolne. Oczywiście moja bratanica jest fanką Hannah Montana ? serialowej postaci dla nastolatków, więc nie obyło się bez szkolnych gadżetów z wizerunkiem tej bohaterki. Mateusz jest natomiast fanem Spidermana, jak nie trudno się domyśleć, plecak do szkoły i inne piórniki itp. są z wizerunkiem człowieka pająka ;o)
Żeby tego było mało, dzisiaj też, dowiedziałem się jakimi wielkimi fanami są naszej rodzimej Dody. Znają jej wszystkie piosenki, co więcej, potrafią je śpiewać (czytaj; znają słowa), ich ulubioną piosenką jest „Nie daj się” :o)
Kopara mi opadła, ale nie dlatego, że są fanami Dody, tylko uświadomiłem sobie właśnie, że Sandra to już prawie dorosła (no dobrze, trochę naginam hehe) osoba, Mateusz już do drugiej klasy bryknie we wrześniu.
Fascynujące jest to życie, a w zasadzie czas który tak pomyka szybko.

777 total views, no views today

Share This:

6

Praca domowa na 6?

Jeden z nielicznych dni w miesiącu, który mogłem poświęcić na spotkanie z rodziną.
Jestem świadkiem takiej oto rozmowy pomiędzy moją bratową a jej siedmioletnim synkiem.
– Mateuszek, jest już późno, musisz usiąść i odrobić lekcje na jutro.
– Mamusiu, jeszcze z Pawłem pobiegam po podwórku.
– Nie syneczku, lekcje są ważniejsze.
– Ale mama, mam tylko jedną pracę domową, Michał mi ją napisze (Michał – kolega Mateusza, dwa lata straszy).
Na co moja bratowa poirytowana:
– Nie ma mowy! Już raz tak zrobiłeś i co?! Powinno być napisane, że policja przyjeżdża w sytuacjach zagrożenia, a Michał napisał Ci ? jak jest zadyma to przyjeżdżają psy! Efekt był taki, że przyszedłeś do domu z jedynką! Marsz do odrabiania lekcji!

Ja wymiękłem ;o))))))))

983 total views, 1 views today

Share This: