0

Szkolenie Zarządzanie Stresem efektywniejsze niż u …

szkolenia TiM Training

TiM Training Zarządzanie Stresem

Szkolenie Zarządzanie Stresem,  dlaczego jesteśmy lepsi?


Dlaczego dużo szkoleń walki ze stresem jest efektownych, ale mało efektywnych?

Szklenie Zarządzanie Stresem jest zwykle tyleż efektowne, ile nieefektywne. Dlaczego jest efektowne? Przyczyna jest bardzo prosta. Uczestnicy przez większość czasu wykonują ćwiczenia, które rzeczywiście pozwalają na krótkotrwałą redukcję stresu. Są to zwykle metody pracy z ciałem i umysłem, które należy gorąco polecić. Gdy jesteśmy silnie zestresowani, ulgę przynosi każda działalność obniżająca napięcie. Jeżeli przez ? czasu, dwudniowego szkolenia wykonuje się trening Jacobsona, Schulza, stretching, elementy jogi, ćwiczenia gimnastyczne, to po takich dwóch dniach wracamy do domu odprężeni. Niestety efekty szkolenia znikają po kilku dniach bo nikt z nas nie spędzi pół dnia na metodach relaksacyjnych. Continue Reading

2,770 total views, 1 views today

Share This:

4

Moher Town.

Continue Reading

1,552 total views, no views today

Share This:

0

Nad Pilicą (MMSem)

Dzisiaj drugi dzień szkolenia dla Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Wólka M. nad Pilicą. Nie jest to odległość bardzo duża od Warszawy ale warunki na drogach są fatalne. Są momenty kiedy na drogach jest zero przyczepności i samochód mknie niczym sanie. Pomimo opon zimowych. Pozdrawiam wszystkich i uważajcie na siebe na drogach. Bez względu na to czy jesteście zmotoryzowani czy też piesi.

20101210585.jpg

941 total views, no views today

Share This:

4

Skuteczne techniki walki ze stresem.

Wow! Kilka dni wolnych od szkoleń, ale tylko od szkoleń bo jutro rozmowa z Longmanem później terapia. Jeszcze okazuje się, że Sandra chce za wszelką cenę przyjechać na „długi weekend”. Dzieciaki piątek mają wolny od nauki. Nie dziwię się jej, że chce wyrwać się z domu na tych klika dni.
Dzisiaj kolejne szkolenie dla UDT i miłe zaskoczenie. Niektórzy ludzie podchodzili i dziękowali za -cytuję – najwspanialsze szkolenie na jakim dotychczas byli. Dla wykładowcy, szkoleniowca lub trenera nie ma nic cudowniejszego jak takie sytuacje.
To uświadamia człowiekowi, że to co robi ma sens.

Tyle ostatnio się dzieje, w zasadzie od dwóch miesięcy, że nie wiem jak mam ugryźć niektóre tematy.
Są zbyt osobiste żeby o nich pisać na blogu, inne zaś są zbyt ekstremalne i skierowane do konkretnych osób które mogą czytać tego bloga. Mój wrodzony optymizm gdzieś sobie poszedł, zrobił sobie wolne? Mam nadzieję, że nie zbyt długo, bo zaczynam za nim tęsknić.
Wyglądam przez okno i nie widzę go na horyzoncie. Siedzę i czekam…….

1,489 total views, no views today

Share This:

6

Klub Szalonych Dziewic.

Te trzy niewiasty, to siostry sisters zwane też inaczej Klubem Szalonych Dziewic, to tylko część załogi wczorajszo-dzisiejszego szkolenia w Poznaniu. Tak doborowego składu to już dawno nie było na zajęciach.
Dzięki tej grupie, mogłem znowu się śmiać a praca z nimi była czystą przyjemnością, w końcu było to szkolenie z Zarządzania Stresem 🙂
Przebojem dzisiejszego dnia był zupa pomidorowa, niestety nie uwieczniłem jej fotograficznie ale Beata obiecała przysłać mi ją MMSem, bo jej się udało, jak tylko dostanę to muszę to tutaj umieścić.
Nieziemski widok, nieziemska zupa, nieziemski smak :))))))))
Dzięki kochani za wspaniałe szkolenie 🙂

Małgosi Burbonowej, dziękuję za kawałek lasu, a właściwie zapach lasu – skąd wiedziałaś, że lubię dostawać mmsy? 🙂
Wiecie co? Fajnie jest mieć wokoło takich serdecznych ludzi, to pomaga, zwłaszcza teraz.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.

dodano 22:30
Artur się zlitował i właśnie podesłał mi mmsa z zupą, nawet nie wiedziałem, że też focił pomidorówkę. Zaraz się okaże, że ja jako jedyny nie wyciągnąłem komórki i nie pstryknąłem 🙂
Artur, dzięki wielkie i jeszcze raz wszystkiego NAJ z okazji urodzin 🙂
Zatem moi drodzy, to co widzicie na załączonym obrazku, to pierwsze danie dzisiejszego obiadu.
Rozpuszczony bulion, najprawdopodobniej z kostki i wrzucone dwa kawałeczki pomidora.
Wszyscy myśleli, że to jakiś żart, większość z nas zachodziła też w głowę co to za zupa.
Ktoś się odważył i zapytał kelnera – pomidorowa 🙂
Jestem fanem zupy pomidorowej, ale takiego paskudztwa w życiu nie jadłem i to jeszcze w czterogwaizdkowym hotelu 🙂

1,617 total views, no views today

Share This:

0

Krakowskie klimaty.

Jestem tak nieziemsko zmęczony, że nie mam siły cieszyć się Krakowem. Pozdrawiam wszystkich słonecznie.

20100701635.jpg

789 total views, no views today

Share This: