2

Nations For a Free Tibet.

Tybet to nie tylko Dalajlama, Tybet to nie tylko mnisi, Tybet to także zwykli ludzie.
Od czasu okupacji Tybetu przez Chińską Republikę Ludową, nagminnie łamane są prawa człowieka, masowo tłamszona i w konsekwencji niszczona jest kultura Tybetańska.
Giną ludzie.

Na facebooku prowadzona jest akcja, wystarczy umieścić na profilu United Nations For a Free Tibet zdjęcie z napisem TIBETANS ARE DYING! HELP, PLEASE, WORLD, HELP! oraz swoje imię i kraj. Warto także umieścić flagę Tybety oraz zapalić świecę. To takie symboliczne wsparcie dla Tybetu.
To nic nie kosztuje, a jednak wiele znaczy.

Ja już umieściłem.

Pozdrawiam serdecznie.

27,127 total views, no views today

Share This:

0

Żyjmy chwilą.

1,277 total views, 2 views today

Share This:

7

I was here.

Odzyskuję apetyt na życie?
Chce mi się śmiać, tego mi brakowało ostatnio, przez jakieś 19 miesięcy. Continue Reading

2,072 total views, 2 views today

Share This:

2

Cukierek albo psikus!

Sandra i Patrycja postanowiły przebrać się za Emo i wziąć udział w Helloween’owym – Cukierek albo psikus!
Continue Reading

1,451 total views, no views today

Share This:

1

Lustra w sypialni! Wow!

Tydzień przemknął niczym TGV (Train ? Grande Vitesse), proszę nie mylić z naszym rodzimym IC. To nie ma ze sobą nic wspólnego, poza torami. Małe zawirowanie które powstało w zeszłym tygodniu powoli wraca do normy – choć to i tak za dużo powiedziane. Dziękuję Mirkowi, Waldiemu oraz Paniom z mojego biura księgowości.
Najgorszy tydzień w moim życie? Nieeeeee, bywały gorsze ;o) choć przyznam, że był do bani.
Jako rasowa siódemka (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) zaczynam wracać do uśmiechu, głupawek, sympatycznych i wesołych ludzi. Znowu widzę same pozytywy :o)
Usłyszałem całkiem niedawno kawał. Beznadziejnie banalny ale dostałem takiej głupawki bo …… bo oczywiście moja wyobraźnia zawsze wkracza do akcji w takich sytuacjach.
Do pokoju w akademiku wpada studentka i krzyczy do współlokatorek:
Dziewczyny! Ściągajcie majtki! Tylko szybko bo zaraz chłopaki tu będą!
….. (?)
Nie te! Tez ze sznurków!

Po ostatniej wizycie w TVP2 na Woronicza czuję duży niesmak. Z kilkudziesięciominutowej mądrej (skromny jestem gdyby ktoś miał wątpliwości):oDDD wypowiedzi, wzięto tylko jedno, głupie zdanie. Strzelam focha na publiczną, o! Jeszcze na dodatek ten głupi podpis – trener stresu. To tak, jak bym trenował ludzi jak się stresować. :o)))))))
Kupię sobie paralizator i pejcz ;oP
Swoją drogą, do historii wejdą dwa stwierdzenia które doprowadziły mnie w piątek do megagłupawki – płaskorzeźba i Góra Rushmore :o)

Btw, TV POLONIA to nie powód do lamentów – żyjemy w dobie internetu :o>

1,057 total views, no views today

Share This:

3

Gazele, żyrafy, hipopotamy i kolej transsyberyjska.

Moje nazwisko nie raz płatało mi figle. Kiedyś zamówiłem mojej koleżance taksówkę na swoje nazwisko, bo nie mogła się dodzwonić z Paryża do korporacji taxi. Oczywiście wylądowała na Okęciu i do Pana kierowcy uparcie wmawiała, że taksówka jest zamówiona na nazwisko Curry. Jeszcze innym razem, nie chciano mnie wypuścić z Pekinu, bo na liście było przekręcone moje nazwisko. Kilka dni temu, ktoś z bliskiego grona moich przyjaciół pyta:
„Transsibem nad Bajkał”? A kiedyś ty zdążył to napisać?
Uśmiałem się po stokroć ;o)
Największym zaskoczeniem jednak, było dla mnie wykorzystanie do kilku mediów, mojego zdjęcia które zostało zrobione przez Pana Marka w momencie kiedy się wydurniałem podczas przerwy w sesji fotograficznej. Opanowała mnie wtedy mega głupawka i robiłem różne, dziwne pozy. Z pośród kilkuset zdjęć, wybrano właśnie to.
Co więcej, moja przyjaciółka, znalazłszy je na portalu „Gazele Biznesu” dostała histerycznego śmiechu. Zapewne zdjęcie, jak i nazwa portalu, spowodowała jej reakcję, bo przez dłuższą chwilę w słuchawce telefonu słyszałem śmiech i słowo „gazela” :o)


żródło: www.gazele.pl

1,039 total views, no views today

Share This: