Tunezja


1 komentarz
W Polsce drugi dzień świąt czyli lany poniedziałek. Tutaj poniedziałkowy poranek słoneczny choć podobno ma się zachmurzyć. Dzisiaj wyjątkowo zimno, mocno wieje. Ale to i tak o niebo lepsze od tego całego zamieszania świątecznego od którego zwiałem ;)))))) 704 total views, no views today Please follow and like us:

Lany poniedziałek.


Lubię to miasto. Połączenie kultury arabskiej z kolonialną francją. Pozostałości po francuzach widać na każdym kroku. Kamienice, stare samochody to wszystko przypomina, że Tunezja odzyskała niedawno niepodległość. Niedawno bo w latach pięćdziesiątych. Niby 50 lat minęło ale wciąż zbyt krótko by zatrzeć ślady. A może właśnie nie powinni, może właśnie […]

Tunis.


Podróżowanie komunikacją miejską w Tunisie zawsze wywołuje nie lada 543 total views, no views today Please follow and like us:

TGM



Jak widać Tomasz jednak nie strzelił focha. Wybrał się z nami do Sidi Bou Said. Zamówił sobie danie które w 80% składało się z zielonej dekoracji. No cóż, nie podano menu to Tomek musiał na chybił trafił zamawiać :))))) 887 total views, no views today Please follow and like us:

Konsumato.


A to kolejne miejsce gdzie lubię przesiadywać. Kawa i coś zimnego do picia. Nie chce się wracać… 519 total views, no views today Please follow and like us:

Ulubione miejsca.


Jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Uwielbiam tu siedzieć. 561 total views, no views today Please follow and like us:

Naj….



Moi drodzy. Życzę wszystkim udanych, rodzinnych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych. Pozdrawiam serdecznie. TC 320 total views, no views today Please follow and like us:

Wielkanocnie – wesołego jajka.


Wszędzie plakaty tego jegomościa widzę od dnia przylotu. Raafał i Raafał czytam niestrudzenie. Dopiero dzisiaj dotarło do moich oczu, że na końcu jest „t” miast „ł”. Tak czy inaczej Raafat zwany Raafałem daje dzisiaj czadu :)))) 559 total views, no views today Please follow and like us:

Raafat.


Od lat nazwa Amen Bank wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Hasło przewodnie jakie przychodzi mi za każdym razem do głowy to – zostaw pieniądze w naszym banku a przepadną jak amen w pacierzu 😉 541 total views, 1 views today Please follow and like us:

Amen.



Słowo się rzekło, lama u płota czyli poszedłem na długi cudowny spacer brzegiem morza. Wprawdzie strasznie dzisiaj wieje ale to właśnie dodaje smaku łazikowania boso plażą. 561 total views, 1 views today Please follow and like us:

Spacer.


Wczoraj za dużo piwa chyba było bo dzisiaj tak jakoś byle nie za głośno 🙂 Piję kolejną kawę żeby trochę sił nabrać na spacer wzdłuż morza. Tomek, mój imiennik którego poznałem w samolocie chyba strzelił focha. Przysłał smsa z propozycją pojechania do portu. Ja wolę dzisiaj stacjonarnie 🙂 1,443 total views, […]

Mój imiennik.


Zainteresowała mnie knajpa. Czym? Wystrojem. Wszędzie fotki gwiazd kina z lat dawnych lub bardzo dawnych lub bardzo bardzo dawnych. Greta Garbo, Clark Gable, M.Monroe i inni – nie wymienię reszty bo nie wiem jak poprawnie pisze się ich imiona i nazwiska. Baaaaa, nie jestem pewien czy dobrze napisałem te które […]

Klasyka kina.



Po zachodzie słońca rob się chłodno ale to nie to samo. Słyszałem że w niektórych regionach Polski spadł śnieg. Plotka? Chyba nie. Życzę wszystkim słonka którego mi dzisiaj nie brakowało. W meczecie nawołują do modlitwy co mi przypomina, że lada dzień Wielkanoc. Swoją drogą ciekawe skojarzenie 🙂 539 total views, no […]

Po.


1 komentarz
Tego mi brakowało. Kwiecia, trawy i słońca. Mam nadzieję że w Polsce też ładna pogoda a jeśli nie to lada chwila zawita. Wrrrrrr. Nie lubię pisać przez telefon ;-P 719 total views, no views today Please follow and like us:

Tego.


Kolorowy masz niczym pisanka wielkanocna co mi przypomina, że dzisiaj wielki piątek. Kilka dni temu mój znajomy powiedział, że zamierza pójść do kościoła właśnie dzisiaj. Zapytałem zaskoczony co mu się stało, czyżby się nawrócił? Odparł: Nie Panie Tomku ale to jedyny dzień w roku kiedy nie maszy 🙂 ?Pozdrawiam kolorowo. […]

Klorowy jak pisanka.



12 komentarzy
Ona, pięćdziesiąt pięć-sześćdziesiąt. On, dwadzieścia trzy-dwadzieścia pięć. Idą główną ulicą Hurghady trzymając się za rękę. Ona spięta, wodząca wzrokiem po europejczykach, on spuszczona głowa, co jakiś czas spoglądający na mijających ich ludzi. Ona Europejka, on miejscowy, Arab. Taki widok jest dość powszechny w Egipcie. Nikogo nie dziwi, nikogo kto był […]

Europejki i ich Habibi.