Urząd Dozoru Technicznego


6 komentarzy
Kraków to miasto w którym mógłbym mieszkać. Baaaaaa, Kraków to miasto w którym chciałbym mieszkać. Piękne z niesamowitym klimatem i ludzie jacyś tacy inni. Wszystko, może poza dużą ilością wąskich i jednokierunkowych uliczek, jest tutaj cudowne 🙂 P.S. Szkolenie dla UDT zakończone, została jeszcze jedynie Warszawa 🙂 1,024 total views, no […]

Zamieszkać w grodzie Kraka :) (MMSem)


3 komentarze
Huuuuuura! Jutro jeden dzień wolny, choć poświęcony będzie pracy – przygotowanie do szkoleń. Za mną dwa dni szkoleniowe dla UDT, wiecie co? Fantastyczna grupa! Zima daje się we znaki bardziej niż powinna. Dzisiaj jechaliśmy kolejką miejską do Warszawy Zachodniej, drzwi pociągu się nie otwierały poza jedną częścią na początku składu […]

Zima daje się nam we znaki, a w Indiach i ...


1 komentarz
Zimo, zimo, piękny śniegu, dlaczego nie spadłeś 3 tygodnie temu? Tak okrutnie, tak bezwzględnie, tak jak teraz. Gdyby śniegi spadł przed 21 listopada i do tego chwycił taki mróz, jestem przekonany, że mielibyśmy piękne, przejezdne i czarne wszystkie drogi. Przedwyborcze działania czynią cuda 😉 Dzisiaj, odcinek 8 kilometrów pokonywałem ponad […]

Zimo, zimo, piękny śniegu, dlaczego nie spadłeś 3 tygodnie temu?



4 komentarze
Rozmawiam dzisiaj z Waldkiem: – Wstydź się, masz już książkę i jeszcze jej nie czytasz 😛 Na co Waldek: Taaaaaa. Wystarczająco dużo przeczytałem już o sobie, no i dowiedziałem się jaki to ja jestem (tutaj wzrok bazyliszka i mina która gdyby zabijała, leżałbym martwy). Bo co ja jestem? Jak ja […]

Pedanticus Nervus.


4 komentarze
Tyle Krakowa widziałem, o!. Wrrrrrr. Szkolenie poniedziałkowo – wtorkowe dla UDT zajęło tyle czasu i energii, że ostatnią rzeczą jakiej chciało mi się po zajęciach, to popylanie na, przepiękny zresztą, Rynek Krakowski. Efekt był taki, że dzisiaj w drodze na pociąg popatrzyłem jedynie na okolice dworca, co i tak dało […]

W grodzie Kraka.


2 komentarze
No i sielanka, przynajmniej Sandry, dobiegła końca. Właśnie odprowadziłem Hankę (moją bratową) i młodą na SKM’kę. Niewątpliwie Sandra odpoczęła, ja? Ja tego nie mogę o sobie powiedzieć :))))))) Zmęczony ale zadowolony, że mogliśmy spędzić trochę czasu razem – były pogaduchy, zakupy, serwowanie w necie, gra w Simsy, spacery po lesie […]

Czyli co, do następnej wizyty?



4 komentarze
Wow! Kilka dni wolnych od szkoleń, ale tylko od szkoleń bo jutro rozmowa z Longmanem później terapia. Jeszcze okazuje się, że Sandra chce za wszelką cenę przyjechać na „długi weekend”. Dzieciaki piątek mają wolny od nauki. Nie dziwię się jej, że chce wyrwać się z domu na tych klika dni. […]

Skuteczne techniki walki ze stresem.


5 komentarzy
Dwa tygodnie temu, kiedy wracałem z Hurghady już na lotnisku po odprawie, na kilka minut przed wejściem do samolotu mój pęcherz nagle dał mi do wiwatu. Przyparł mnie tak mocno, że musiałem skorzystać z toalety. Wybrałem kabinę zamiast pisuaru choć te drugie nie były oblegane. Stojąc (wykonując czynność fizjologiczną ;)) […]

Krzaczki na banknotach z „robaczkowego” kraju na polskiej ziemi.