7

Tereny dzikie i dziewicze, rzecz jasna dla mnie.

Zainspirowany wczorajszym mms’em od Małgosi i chęcią wyciszenia się po ostatnich dniach, poszedłem na długi spacer po lesie. Jedynym minusem było to, że dzisiaj jest sobota – w weekend las jest oblegany przez ludzi, trudno znaleźć kawałek odosobnienia. Dlatego też buszowałem na niezdobytych dotychczas terenach, dzikich i dziewiczych, rzecz jasna dla mnie.

Dzisiaj miałem sen, bardzo ważny dla mnie sen. Może kiedyś go opiszę. Nie chcę być monotematyczny.

Póki co, leśne widoki 🙂


1,273 total views, 2 views today

Komentarze

Komentarzy

Share This:

Tomek

7 Comments

  1. Nie jestem z Warszawy ale wstydzę się za przyjezdnych bardzo często.
    Napływowi kreują się na „miastowych” bardziej niż rodowici Warszawiacy lub tacy którzy mieszkają tutaj od 20, 30 lat.

  2. Mr.Big, błagam Cię, jeśli mówisz o rodzinie Adamsów to oni łamią wszelkie możliwe standardy.

  3. Kochani, ja bym tak nie generalizował. Znam całą masę „miastowych”, którzy mieszkają obok mnie i zachowują się skandalicznie. Jak wam się podoba wylewanie zawartości szamba na ogródek? Do tego słoma nie jest potrzebna.

  4. Moje ulubione powiedzonko: Chłop ze wsi wyjdzie – wieś z chłopa nigdy…..

  5. Gosiu, święte słowa. Nie chciałem nazywać tego po imieniu ale taka jest smutna prawda, słoma z butów – dziw bierze, że nie potykają się o tę słomę.
    Najbardziej irytujące są „inkubatory” – jak święte krowy.

  6. Tomku, gdyby to byli jeszcze ludzie a często jest to „lansująca się warszawka”;-((( potem zostają nam po nich tony śmieci;-(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*