0

The last moments.

Dziś na TVP Polonia, Pan Makłowicz w jednym z odcinków swojego programu kulinarnego odwiedzał landy niemieckie. Był w jakiejś miejscowości w nazwie której było słowo „baden”.

Pan Makłowicz zaczął wyjaśniać, że czyta się „baden” a nie „beden”, tak z angielska (i tutaj przyznaję mu rację). Następnie, prowadzący program dodaje, z charakterystyczną dla siebie manierą: tak ja baba jaga często mówiona jest jako – bejbi dżaga (fon.). Tak, mówiona jest, bo sam to wielokrotnie słyszałem, ale powinen Pan wiedzieć, że w ramach wygłupu, właśnie w formie ironicznej. Nie lubię sztywniaków. ?Ok, Tomasz….. wyluzuj, korzystaj z ostatnich chwil lenistwa, słoneczka i cieplutkiej wody ;P

kliknij aby powiększyć

1,113 total views, 1 views today

Komentarze

Komentarzy

Share This:

Tomek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*