Trudne rozmowy. 3 komentarze


Dzisiaj rozmawiając z WW (wujkiem Waldkiem ;P) wymsknęło mi się słowo fallus, niespodziewanie rozmowie przysłuchiwała się Sandra.
Natychmiast zareagowała – Tomek, a co to jest fallus?
Nie bardzo wiedziałem czy poruszać z nią tak poważne tematy, więc odruchowo odpowiedziałem – błyskawica, bo akurat burza nad nami była i waliły pioruny.
Za chwilę błysk, grzmot a Sandra – o! kolejny fallus.

Oniemiałem …. nie miałem wyjścia i delikatnie musiałem wytłumaczyć jej znaczenie słowa fallus 🙂

1,054 total views, 5 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Poniedziałek już od wtorku poszukuje kota w worku... Podobno jaki poniedziałek, taki cały tydzień. Dobrze że to nie zawsze się sprawdza. Informacje o złym stanie zdrowia kogoś z rodziny nigdy nie nastra...
Pomyślności….. Kochani, z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam , dużo radości i spokoju ducha, dużo uśmiechu i pomyślności. Wszystkiego najlepszego!   ...
Ferie zimowe Jejku, ferie się zaczynają - bratanica się dopomina jakiegoś pobytu u mnie, co więcej, jej młodszy brat Mateusz też chce przyjechać. Czy jest na sali ...
  • :-)))) Dobre! Niech to fallus trzaśnie!:)

  • boonoonoos

    taaaaaaaaa, burza z cipakami ;-p

  • Mr.Big

    Ładniejsza nazwa : „cipak” 🙂