Tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty ósmy czwartek w moim życiu. 3 komentarze


Dzieje się.

Dużo.
Nie mam momentu na wytchnienie.
Alzheimer, straszna choroba, wyniszcza człowieka dzień po dniu.
Nowotwór, nie chcę prowadzić licytacji ale chyba jeszcze gorsza swołocz.
Alkoholizm, to też choroba ….
Wokoło dużo tego. Zbyt dużo.
Dziś odskocznia, coaching managerski dla Polkomtela.
W drodze do domu głupawka – Pani w golfie (mówię o samochodzie, bo nie wiem jaką garderobę miała) z napisem DUPA – well…. tak też można 🙂

żeby powiększyć – kliknij na fotkę

1,218 total views, 2 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Owady podniosły skrzydła do lotu…… Zaczynamy kwiecień moi mili, przyroda rwie się do życia, owady nieśmiało zaczynają swoją krótką egzystencję, wiosna naprawdę budzi się z zimowego snu....
Dryndnięty Kilka dni temu rozmawiałem z Elą, moją znajomą z Wałcza, o kontaktowaniu się ze znajomymi. Doszliśmy do wniosku że nawet kilka minut rozmowy przez tel...
Poranna kawa Poranna kawa. Siadam do kompa, odpalam gadu gadu, ktoś na liście znajomych umieścił opis: Wolę być niedoskonałą wersją siebie samego, niż najlepszą...
  • sandra

    Dobree; p.<33

    Dupa |Haha.

  • Natalia

    Głusi też potrafią śpiewać !! Kołysanka w języku migowym:)

  • boonoonoos

    pewnie miała zaznaczone gdzie jest tył samochodu ;-p