W życiu jak w kalejdoskopie. 6 komentarzy


Kazimierz Marcinkiewicz – życie prywatne
Wiele osób zastanawia się, jaki jest Kazimierz Marcinkiewicz prywatnie. Dla tego wielkiego polityka rodzina zawsze była wartością nadrzędną, o czym świadczą jego słowa: ? Z perspektywy czasu i doświadczeń jeszcze bardziej przekonuje się, że rodzina jest najważniejsza.? Choć życiorys Marcinkiewicza jest bardzo bogaty, zawsze znajdował czas dla swojej rodziny. Kazimierz Marcinkiewicz jest bardzo dumny ze swojej rodziny i czwórki dzieci: Macieja (ur. 1982), Urszulę (ur. 1983), Stanisława (ur. 1986), Piotra (ur. 1995). Dla Marcinkiewicza najważniejsza jest atmosfera i klimat domu rodzinnego.
Źródło: www.marcinkiewicz.waw.pl

„..Warto tu wspomnieć o przeszłości i korzeniach byłego premiera – zaczynał on bowiem jako katolicki konserwatysta z ZChN. Na każdym kroku podkreślał swoje przywiązanie do chrześcijańskich tradycji, sprzeciwiał się nawet wprowadzeniu wychowania seksualnego do szkół. Już jako premier RP i prawdziwy prawicowiec wielokrotnie opowiadał o miłości do żony, gościł w Radiu Maryja i Telewizji Trwam, sprzeciwiał się in vitro i potępiał homoseksualistów”
Źródło: www.tvn24.pl

Jedyne co mogę napisać to że chyba jestem zniesmaczony.

1,129 total views, 5 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Polskę ominie gospodarcza apokalipsa? ?Gospodarka Polski nie jest zagrożona? - przekonuje w swoim raporcie prestiżowa agencja ratingowa Moody's Investor Services. Spośród krajów naszego ...
In vitro. Zasłyszane w niedzielę w Radiu Zet (thx Teodor). W rolach głównych Monika Olejnik i Przemysław Gosiewski: PG: Znaczy, ja muszę powiedzieć, że? M...
  • Guercio

    Pisałeś, Tomku, o korzeniach i korzeń mu nie wysechł, jak widać.
    Pozostaje też wierny zasadom ZChN-u (przynajmniej kilku). Odczekał swoje, aby wziąć się za młodsze. Dwadzieścia lat temu nie mógł, bo okrzyknięto by go pedofilem, a teraz proszę? może sobie używać do woli.
    Zawsze może powiedzieć, że pracuje na wyż demograficzny. Żona być może już po klimakterium, a Izabell niezłym materiałem rozrodczym jest. Da Bóg, dzieci wyjdą przynajmniej ładne.

    ?sprzeciwiał się nawet wprowadzeniu wychowania seksualnego do szkół? ? woli wziąć sprawę we własne ręce (tfuu… w ręce Izabell, oczywiście) .
    ?Już jako premier RP i prawdziwy prawicowiec wielokrotnie opowiadał o miłości do żony, gościł w Radiu Maryja i Telewizji Trwam? ? o miłości opowiada nadal, tyle, że zmienił obiekt. Podobnie nie odstępuje od mediów.
    ?sprzeciwiał się in vitro? ? stąd wybór młodej, rasowej partnerki.
    ?potępiał homoseksualistów? ? jak widać nie zmienił orientacji, więc i zaopatrywań również nie. W końcu prowadza się z dziewczynką, a nie transwestytą.

    Tak, we mnie ten materiał filmowy też budzi niesmak. Kazimierz śliniący się na widok blond-dzieciucha. Spokojnie mogłaby być jego córką.
    Skoro tak się Kazik kryguje przed filmowaniem z nią, po jasną karierę zabierał dziewczę do studia?!

    Zawsze go uważałam za picusia, co ma parcie na szkło. Teraz wyszło szydło z worka. Tyle, że dzieciaków szkoda i żony. Najmłodsze dziecko wkroczyło w wiek dojrzewania, a to tatuś – okazało się – ma burzę hormonów.

  • radosny

    Ten związek nie ma szans. Marcinkiewicz wróci do żony i będzie pokornie budował wizerunek od początku ;-P

  • Pani Foster

    Isabell z tego co wiem śmiga w okolicach trzydziestki, a zachowuje się jak czternastolatka.

  • mk

    w sumie, to nie ma co się dziwić i debatować nad tym – każdy ma prawo do miłości i nikt nie będzie kwestionował tego.
    ale… nawiązując do przytoczonego nagrania, komentarz jest tutaj zbędny.

  • Doris

    nie ręcę tylko ręce! ehh późno już :-))

  • Doris

    …niezła perełka…ręcę opadają