Wracam do wynurzeń dziwnych treści.


Musiałem opłacić przedłużenie domeny i hosting, to dzięki temu przypomniałem sobie, że ja w ogóle mam stronę internetową 🙂
Zacząłem przeglądać stare wpisy i doszedłem do wniosku, że jest we mnie odrobina ekshibicjonizmu internetowego, ja lubię pisać bloga. Dlaczego poprzestałem? Hmmm, chyba wszystkiego po trosze – facebook, brak czasu, momentami brak weny.
Nie wiem czy ktoś będzie czytał, ale wracam do wynurzeń dziwnych treści.
Pozdrawiam 🙂

487 total views, 4 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Pierwszy dzień lipca. Pierwszy dzień lipca przywitał nas deszczem i przejęciem przez Polskę Prezydencji w Unii Europejskiej. O ile z Prezydencji cieszę się, tak z pogo...
Z roku na rok. Jeszcze dwa lata temu, gdy Sandra miała 10 lat, zapytana o chłopaka, który się do niej zalecał odpowiedziała zażenowana: - Nieee! Ja nie będę mia...
W towarzystwie Wenus z Milo. Przedostatni weekend spędziliśmy we dwóch, razem z WW, u naszego młodszego brata. Samochodem się wybraliśmy. Never again 🙂 Pomagaliśmy w przeprowad...