Wtopa 5 komentarzy


Kilka dni temu rozmawiam z przyjaciółką przez telefon, rozmowa na luźne tematy trwa?.
Bla bla bla, bla bla bla, bla bla bla (załóżmy że to dialog między nami).
Koniec rozmowy, nie ważne już przez kogo zainicjowany, żegnamy się?
– To co Tomaszek, jesteśmy w kontakcie?
– No tak Basiu, będziemy w kontakcie, no to pu pa.

O raju, ale wtopa! 😛

910 total views, 1 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
Dryndnięty Kilka dni temu rozmawiałem z Elą, moją znajomą z Wałcza, o kontaktowaniu się ze znajomymi. Doszliśmy do wniosku że nawet kilka minut rozmowy przez tel...
Filiżanka kawy Dopijam kawę, kolejną dzisiaj, jakiś taki markotny dzień, senny. Nie będę już dzisiaj pił więcej filiżanek bo jeszcze jedna kawa i trzeba będzie mnie ...
4tek Kilka lat temu rozmawiałem z moją dobrą znajomą, Wrocławianką zresztą, gdzie między innym poruszyliśmy temat blogów, a właściwie ja wspomniałem że zas...
  • tc

    podobno śmiech to samoooooo zdrowie hehe, ale chyba wolę się śmiać z innych rzeczy 😉 ;-P

  • xaller

    dobrze, że nie – pi pa
    ;-p

  • ys

    wtedy każda nasza rozmowa będzie się kończyć wybuchem śmiechu po obu stronach słuchawki 😉 😛

  • tc

    nie usprawiedliwiaj mnie bo jeszcze mi to w nawyk wejdzie i będziesz biedna jak co rozmowa, na koniec, będę mówił – pu pa! ;-PPPPPP

  • ys

    każdemu się może zdarzyć, a przynajmniej wesoło było 😉