Zimny łokieć. 2 komentarze


Kiedy słyszę, że koleś pokonał trasę z Gdańska do Warszawy w dwie godziny to mi się „scyzoryk w kieszeni otwiera”. Kiedy widzę pędzących kierowców ulicami polskich miast, miasteczek i wsi, nie zważających na ograniczenia prędkości lub znaki – przejście dla pieszych czy uwaga, szkoła – to krew mnie zalewa.
Znam jednego gościa, który pomimo wypadku, poważnego zresztą i jakiegoś metalu, gdzieś tam w jakiejś części swojego ciała, dalej pędzi z ogromną szybkością. Niektórzy niczego się nie nauczą.
Mam jednak nadzieję, że jakiś procent kierowców zamiast skupiania się na ołowiu w dupie i zimnym łokciu, pobudzi mózg.

W Polsce w wypadkach drogowych
ginie rocznie ponad 5 000 osób.

789 total views, 2 views today

Please follow and like us:

Podobne wpisy
W życiu jak w kalejdoskopie. Kazimierz Marcinkiewicz - życie prywatne Wiele osób zastanawia się, jaki jest Kazimierz Marcinkiewicz prywatnie. Dla tego wielkiego polityka rodzina ...
„Podwędzona” godzina. Dzisiaj towarzyszyła nam iście wiosenna aura, przynajmniej w Warszawie tak było. Pogoda wręcz zachęcała do wyjścia z domu, co też uczyniłem. Wsiadłe...
  • boonoonoos

    pobudzić można mózg u kogoś kto takie ustrojstwo posiada, właściciele zimnych łokci niestety mają tylko te łokcie :-/

  • Jadwiga

    Nie łudź się-ten typ już tak ma-jest niewyuczalny.