Chyba dopada mnie wakacyjny luuuuuuz :oD 6 komentarzy


Podpowiedziano mi, żebym przed wyjazdem do Egiptu, poszedł kilka razy na solarium. Dzisiaj byłem 3 raz, nie z powodu zdrowego rozsądku, tylko z braku czasu. Korzystałem z tak zwanej tuby, czyli na stojąco. Przyznam się szczerze, że bardzo mi się to podobało z kilku powodów ? ciepełko które muska całe ciało, do tego wiatrak na maxa przy którym włosy szaleją (w moim przypadku wiele ich nie ma), a do tego muza (czytaj; muzyka). Wszystko odbywa się bez ubrania, na golasa, co dodatkowo powoduje, że człowiek czuje się mega swobodnie.
Poniosło mnie, bo rytmy które leciały z głośników były taneczne. Przyznam z lekkim zawstydzeniem, że tak jak mnie natura stworzyła, popląsałem sobie ;o)
Później rozmawiam z Waldkiem:

Ja: Wiesz co? Dzisiejszy pobyt na solarium poddał mi taką szaloną myśl, poszedł bym na taką imprezę, gdzie świeciłoby słoneczko, wiatr szalał by mi we włosach, głośna muzyka i wszyscy na golasa tańczą.
Waldek: I co? Nie wstydziłbyś się?
Ja: No pewnie, że bym się wstydził. Najlepiej gdyby wszyscy mieli zamknięte oczy.
Waldek: A co jeśli byliby tacy, którzy podglądaliby otwierając oczy?
Ja: Hm?.. To koniecznie wszyscy musieliby nosić takie klapki na oczy, wiesz, takie jakie dają w samolotach.
Waldek: (jego mina była nie do opisania, mówiąca mniej więcej ? hmmmmm, ja i tak bym wszystkich podglądał) ;o)))))))

Małe zakupy przed wyjazdem i zaraz pakowanie którego bardzo nie lubię. Zawsze mam dylemat, co zabrać a z czego zrezygnować. Ostatni mój wyjazd uświadomił mi, że muszę panować nad wagą, nie tylko swoją ale też mojego bagażu. Kilkanaście kilogramów nadbagażu ? to chyba wystarczający powód żeby nie szaleć z ciuchami ;o)
eM podesłał mi utwór Madonny ? Celebration?, zaraz wrzucam na MP3 do posłuchania w samolocie. Utwór iście wakacyjny :o)
Pozdrawiam czwartkowo wszystkich. Oczywiście będę Was katował z wyjazdu MMS’ami, które będę przysyłał na bloga ;oP

2,483 total views, 2 views today

Please follow and like us: