Co kraj to obyczaj (MMSem) 4 komentarze


Mój balkon jest pośrodku, po prawej mieszka małżeństwo tubylcze, po lewej mieszka małżeństwo tutersów czyli też egipcjanie. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że nie wychodzą na balkon kiedy ja jestem na swoim a że lubię sobie, zwłaszcza wieczorami, posiedzieć do późna to mają przerąbane. Widzę tylko jak ukradkiem odsłaniają zasłony, sprawdzają czy siedzę – tak, przeważnie siedzę – i zasłaniają zostając w pomieszczeniu. Jeśli akurat zdarzy się tak, że wrócę z dworu i wychodzę na balkon a któreś z małżeństw siedzi na zewnątrz – wymieniamy uprzejme salem alejkum i po minucie, dwóch dają dyla z balkonu 🙂 Raz w nocy gdy długo nie mogłem zasnąć wyszedłem na balkon zaczerpnąć powietrza, sąsiedzi po lewej leżeli przytuleni na leżaku. Kiedy mnie zobaczyli prawie bezszelestnie zmyli się z balkonu. Pomimo egipskich ciemności było widać jak rumienią się na twarzach. Sytuacja mało komfortowa zarówno dla nich jak i dla mnie – mógłbym nie gramolić się co chwila na ten zakichany balkon ale myślę sobie, że ja zaraz wrócę do kraju a oni zostaną tutaj z tym wspaniałym klimatem 🙂 Europejczycy jak wiemy mają zupełnie inną mentalność więc moi sąsiedzi są “egzotyczni” i pewnie oni myślą tak samo o europejczykach 😉

20110418695.jpg

1,514 total views, 1 views today

Please follow and like us: