WOLNY TYBET. 1 komentarz


O wolność niestety wciąż podległego komunistycznym Chinom Tybetu nieustannie ?walczą? buddyjscy mnisi. Organizując i uczestnicząc w pokojowych, bezkrwawych manifestacjach, pragną położyć kres chińskiemu reżimowi, usiłującemu ograniczać obrzędy religijne i wpływając na kulturę tybetańskich mnichów.

Największe marsze pokojowe organizowane są w Tybecie w rocznicę brutalnego stłumienia przez władze Chińskie powstanie przeciwko polityce komunistycznej, które miało miejsce w stolicy Tybety, Lhasie, 10 marca 1962 roku. Dzięki tegorocznym manifestacjom, cały świat na nowo przypomniał sobie o tym zapomnianym niegdyś, mało turystycznym i trudno dostępnym zakątku świata, położonego malowniczo pomiędzy masywami najwyższych gór na Ziemi, Himalajów.

Od czego jednak zaczęły się prześladowania mnichów i słynnego przywódcy duchowego buddyzmu, Dalajlamy? W 1949 roku wojska chińskie zbrojnie wkroczyły do Tybetu, celem zajęcia suwerennego dotąd państwa. Wtedy też zaczęły się prześladowania na tle religijnym i piętnowanie kultury Tybetu, jako autonomicznego i niechętnego komunistycznej władzy Republiki Chińskiej. Obecnie, jak podają międzynarodowe źródła wywiadowcze, na terenie wysokogórskiego Tybetu znajdują się trzy wyrzutnie rakiet atomowych. Ponadto, nadal stacjonuje tutaj około 300 tysięcy chińskich żołnierzy, ?czuwających? nad opanowaniem trudnej sytuacji.

Ponad 40-letni okres panowania w Tybecie socjalistycznej władzy chińskiego rządu nie pozostał niestety obojętny dla kultury i religii tegoż kraju. Na wskutek sankcji narzuconych przez agresora zginęło ponad milion Tybetańczyków, czyli około 20 procent całej populacji tego kraju. Chińskie władze dopuszczały się tutaj najgorszych wręcz czynów, ponieważ Tybetańczyków torturowano i mordowano w imię ustroju komunistycznego, nie uznającego żadnej wolności i jakichkolwiek swobód obywatelskich.

Nie ulega przecież wątpliwości, iż te długotrwałe chińskie rządy w Tybecie mają na celu jawne ludobójstwo i zniszczenie wspaniałej cywilizacji i jakże zaawansowanej, wysokiej kultury materialnej i niematerialnej tego państwa. Obok prześladowań na tle religijnym, chiński rząd dopuszczał się także przemocy względem ludności cywilnej oraz ograniczenia ruchu turystycznego w tym jakże pięknym regionie świata. Zginęły i zaginęły tutaj w tajemniczych okolicznościach setki tysięcy, o ile nie miliony niewinnych ludzi, usiłujących jedynie podtrzymywać tradycje i kulturę swojego dotąd niepodległego kraju.

źródło: www.wolnytybet.org.pl

FREE TIBET

1,443 total views, 1 views today

Please follow and like us: