Koło życia i śmierci. 3 komentarze


Wczoraj spotkanie z przyjaciółką. Mieszka na południu Polski i przyjechała do Warszawy na dwa dni.
Nie widzieliśmy się kawałek czasu więc dla mnie, Waldka i Basi spotkanie było ogromną frajdą i radością.
Tym większą radością, bo Basia spodziewa się dziecka, to już siódmy miesiąc 🙂
Nasza “ciężarówka” wyglądała kwitnąco – czego nie można powiedzieć o mnie 🙂
Plotki, pogadanki, wspominanki, trochę smutku i garść śmiechu.
Cudownie było się znowu spotkać w tym składzie 🙂


To niesamowite, dwa tygodnie temu pożegnałem mamę, za niecałe 3 miesiące Basia powita na świecie nowe życie……. Fascynujące a jednocześnie przygnębiające. Koło życia i śmierci, spirala bytu i niebytu, dwa bieguny – łzy radości z narodzin i smutku po śmierci.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

1,711 total views, 1 views today

Please follow and like us: