Królewicz w śpiączce. 7 komentarzy


Brrrrrrrrrr, lodowisko nam się zrobiło. Dzisiaj wieczorem, na ulicach Warszawy, wszyscy piesi dreptali malutkimi kroczkami niczym gejsze. W dzień temperatura na plusie więc zaczął topnieć śnieg, wieczorem chwycił delikatny mrozek i to co się rozpuściło zaczęło zamarzać. Łatwo połamać sobie to i owo.
Za to jazda samochodem nie najgorsza, ale tylko głównymi ulicami Warszawy, bo już boczne uliczki to jedna wielka tafla lodowa, samochód jedzie gdzie chce 😉

Królewiczu w śpiączce, jeśli nie zaprzestaniesz swoich smarkackich podjazdów, a wiem, że ty wiesz o czym ja piszę, wybiorę się do twojego królestwa na audiencję tu i ówdzie. To także tyczy się twojej świty, trzymaj swoje damy dworu z dala od mojego terytorium. Nie chcemy chyba oziębienia i tak już mocno nadszarpniętych stosunków dyplomatycznych pomiędzy naszymi terytoriami.
Potraktuj to jako oficjalną notę dyplomatyczną.


Długo zastanawiałem się skąd znam tę twarz, wreszcie dzisiaj – hehehehehe – znajoma uświadomiła mnie, że to jej chłopak przecież jest. Ann, miałaś rację, kamera kocha Wookiego ;)))))))



from blogplay.pl video – PLAYTV on Vimeo.

2,191 total views, 2 views today

Please follow and like us: