Niedziela w poniedziałek. 5 komentarzy


Słyszałem przez sen, że ktoś uparcie dobija się telefonicznie. Pomyślałem, że mam to w nosie i chcę się wyspać.

Po kilku godzinach byłem już w drodze do szpitala. Na izbie przyjęć nie potrafiono mi odpowiedzieć nic poza – proszę czekać.
Trzeci udar na przestrzeni roku. Po dwóch ostatnich, które nastąpiły po sobie w odstępie miesiąca, tego trzeciego się nie spodziewałem.
Postanowili ją przewieść na oddział neurologii, sanitariusz zaprosił mnie do karetki. Widok osoby, której twarz do tej pory jawiła się pogodnie i łagodnie, nagle zupełnie odmieniona. Jakby dwie różne osoby, ledwie ją poznałem, chwyciłem ją za rękę i szeptałem – wszystko będzie w porządku.
Czy mnie słyszała? Nie wiem, ale na pewno mnie to uspokajało wewnętrznie.
Na oddziale neurologii nerwowe oczekiwanie na jakieś informacje – kim Pan jest? Członkiem rodziny. Potem dłuższa rozmowa z, jak się okazało, sympatycznym starszym Panem, lekarzem neurologiem, którym ze stoickim spokojem wypytywał mnie o różne rzeczy.
Gadżetem pierwszej potrzeby, okazały się pampersy.
Szukałem jakiejś dyżurującej apteki a z tym było gorzej, bo nie znam topografii kilkudziesięciotysięcznego miasta tak dobrze.
Wreszcie coś znalazłem, w środku dość duża kolejka bo tylko jedno okienko czynne. Jakaś Pani (bo ja wiem? może jakieś 10 osób przede mną) chciała kupić pyralginę, nie było, Pani magister zaproponowała ibuprom.
– Niestety, nie działa, tylko pyralgina pomaga – odparła kupująca kobieta.
Miałem w kieszeni marynarki całe opakowanie pyralginy, kiedy klientka wychodziła, zaproponowałem, że podzielę się z nią tym co mam. Była zaskoczona, to ja Panu zapłacę.
– Proszę sobie nie robić kłopotu, to drobiazg – odparłem.
Moja kolej przy okienku.
– W szpitalu kazali mi kupić pampersy trójki, cokolwiek to znaczy chcę kupić dwie paczki – wymamrotałem.
– Dla seniorów czy dla dzieci, zapytała aptekarka.
– Dla seniorów odparłem, choć zawahałem się, czy pięćdziesięcio paroletnia kobieta zaliczana już jest do grupy seniorów.
Dzisiejszy dzień był dla mnie jednym z gorszych dni w moim życiu.

1,892 total views, 2 views today

Please follow and like us: