Marzy mi się świat bez chorób. 5 komentarzy


Wczoraj cały dzień spędziłem u “dzieciaków” czyli u mojego młodszego brata, bratowej i ich pociech, Sandry i Mateusza. Pomimo szalonego zmęczenia, miałem ogromną potrzebę żeby odwiedzić grób Mamy i to było głównym powodem mojej wyprawy tam.
Niestety, okazało się, że tablica na grób którą zamówiłem w listopadzie, może być zrobiona dopiero wiosną. Podobno zakład który przycina takie tablice jest na okres zimy zamknięty. No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak tylko poczekać do wiosny.
U młodych dużo czasu zajęły nam zakupy przedświąteczne, prawdopodobnie wigilię spędzę właśnie z nimi. Chciałem zrobić wigilię u siebie, ale ze względu na dość dużą ilość trzody domowej – dwa psy, dwa koty i papuga – nie mogą wyrwać się z domu. Tak więc były też niewielkie przygotowania kulinarne, mianowicie gotowałem bigos. Dlaczego ja? Bo moja bratowa stwierdziła, że nie potrafi :))))))
Zastanawiam się czy oby nie była to tylko wymówka z jej strony 😉
Oczywiście pomagali mi i Jarek i Hanka, Jarek kroił składniki a Hanka głównie robiła dobre wrażenie 🙂
Dzieciaki towarzyszyły mi w kuchni do pewnego momentu, dopóki nie stało się to dla nich wystarczająco nudne, bo przecież proces przygotowania i gotowania bigosu to czasochłonny proces 😉
Było cudownie – i znowu cieszyłem się chwilą, a dlaczego? To wtajemniczeni wiedzą 😉
Wpadła także Iwona, młoda dziewczyna, pełna energii i chęci do życia. Kilka tygodni temu okazało się, że ma nowotwór piersi, jest po pierwszej chemii. Na początku lekarze diagnozowali, że jest to cysta – konkretnie dwóch lekarzy. Dopiero trzeci lekarz, po gruntownych badaniach wydał ostateczną diagnozę – rak piersi.
Nie daje mi to spokoju, to takie niesprawiedliwe. Do tego jeszcze dwoje dzieci na wychowaniu. Dla mnie jest to niepojęte.
Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko moooooocno trzymać kciuki, żeby wszystko zakończyło się happy end’em.
Wierzę, że wszystko będzie dobrze.

Dzisiaj zadzwoniła Pani z “Dzień Dobry TVN” z propozycją wzięcia udziału w programie. Oczywiście tematem rozmowy miałaby być książka “Instrukcja Obsługi Twojego Faceta”. Co z tego wyjdzie zobaczymy w najbliższym czasie, bo program miałby być za kilka dni.

Zaraz wybieram się na wigilię firmową, na którą zostałem zaproszony ja i Mirek przez jedną z moich ulubionych firm – KONTEKST. Zamierzam dobrze się bawić i najeść do syta :DDDD

Serdeczności wszystkim.
Zdrowia wszystkim!

2,379 total views, 2 views today

Please follow and like us: